Jego podopieczne ograły Zbąszyń w meczu o mistrzostwo Polski. Różne fazy miało to spotkania. Przez połowę meczu przeważały przyjezdne, ale na szczęście nie potrafiły tego udokumentować bramkami. Tylko raz prowadziły 2:1, ale niezbyt długo. Trzecia odsłona to już popis nowotarżanek.
- Wyrównany mecz, chociaż w początkowej fazie przyjezdne posiadały inicjatywę. W drugiej tercji nie wykorzystały „setek”. Później udało nam się wejść w mecz, złapać właściwy rytm gry i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Mniej popełniliśmy błędów i byliśmy skuteczniejsi – powiedział Jacek Michalski.
MMKS Podhale Nowy Targ – MOS Zbąszyń 8:4 (1:1, 2:2, 5:1)
Bramki dla Podhala: Fuła 4, Siuta, Krzystyniak, Timek, samobójcza.
MMKS Podhale: Tomczyk – S. Lech, Florek, Fuła, Krzystyniak, Mamak – Grynia, Z. Lech, Siuta, Florczak, Timek – Podlipni, Kowalczyk, Sopiarz. Trener Jacek Michalski.
Stefan Leśniowski










