Najlepszą formą uczczenia pamięci zmarłych sędziów, czy działaczy jest rozgrywanie piłkarskich spotkań, które w swoim czasie stanowiły treść ich życia. Spotkania takie co oczywiste mają najważniejszy wymiar duchowy, ale też mają aspekt integrujący środowisko piłkarskich arbitrów, a w końcu aspekt sportowy.
Memoriał rozpoczął się jak co roku od złożenia na cmentarzu w Rabie Wyżnej kwiatów na grobie zbyt wcześnie zmarłego Pawła Bachula. Kolegium Sędziów w tej ceremonii reprezentowali prezesi KS PPPN: Bogusław Górnik i Andrzej Nowobilski.

Sportowa część VI Memoriału im. Pawła Bachula poprzedzona minutą ciszy rozpoczęła się od spotkania drużyny gospodarzy przyjaciół Pawła z drużyny Orkan Raba Wyżna, z jedynym kobiecym zespołem na Podhalu III ligowymi KS Rysami Bukowina Tatrzańska. Mecz wprawdzie zakończył się zwycięstwem męskiego teamu 7-3, ale dziewczyny wysoko zawiesiły poprzeczkę i gospodarze musieli mocno się napracować aby wygrać to spotkanie. Mecz poprowadził sekretarz KS PPPN Marcin Tesarski.
Drugie spotkanie memoriałowe rozegrały reprezentacja Podhalańskich sędziów oraz drużyna z Raby Wyżnej. Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem 3-1 drużyny przyjaciół Pawła Bachula z Raby Wyżnej. Na uwagę zasługuje akcja po której drużyna Kolegium Sędziów zdobyła swoją jak się okazało honorową bramkę. Był to wyjątkowy gol bowiem zdobyła go najmłodsza w zespole sędziów Marysia Suwada córka znanego arbitra z Jabłonki Zbyszka Suwady. Marysia Suwada zdobyła bramkę po pięknym strzale z podania najstarszego w drużynie sędziów piłkarza Czesława Żądły. Znawcy futbolu a tych przecież na tym spotkaniu memoriałowym nie brakowało z zachwytem patrzyli i podziwiali jak Marysia ze stoickim spokojem ograła bramkarza i wpakowała piłkę do siatki. Sędzią spotkania był Łukasz Żądło - skaut drużyny Rysy Bukowina Tatrzańska.

Ostatni mecz turnieju memoriałowego rozegrały dziewczyny z Rysów oraz reprezentacja Kolegium Sędziów. I tu wielka niespodzianka ponieważ sędziowie dostali tęgie lanie od dziewczyn z Rysów i gładko przegrali w stosunku 1-4. Honorową bramkę dla arbitrów strzelił Marcin Ustupski, a sędzią spotkania był Bogusław Górnik.
Przed ostatnim meczem turnieju Prezes Kolegium Sędziów PPPN Bogusław Górnik wręczył pamiątkowe statuetki na ręce kapitanów drużyn uczestniczących w Memoriale, jak również pamiątkową paterę na ręce żony Pawła Bachula - Mari Bachul.
Drużyny wystąpiły w następujących składach:
Orkan Raba Wyżna: Szklarz - Mateusz Czyszczoń, Michał Czyszczoń , Cempa, Kurańda, Teper, Raduła, Zięba, Sz. Możdzeń., Czubernat, Pudor, Kasprzyk, P. Możdzeń.
KS Rysy Bukowina Tatrzańska: Miśkowiec - Ślęczek, Nowobilska, Wyrostek, Podżus, Martinczak, Wlaźlak, Czubernat, Pisowicz, Kukuczka, Misiura, Kantor, Wodziak.
KS PPPN: Mrugała - Mitoraj, Marondel, Folwarski, Z. Suwada, Zoń, Żądło, Łukaszczyk K., Dudzik, Ustupski, Marysia Suwada ( MVP turnieju). W charakterze osób towarzyszących drużynie na turniej przybyli także: Puchlerski, Chlipała, Tesarski, Królczyk, Drabik, Jabłońśki.
Klasyfikacja końcowa
1. Orkan - 6pkt (10-4)
2. Rysy - 3 (7-8)
3. KS PPPN - 0 (2-7)
W tego typu turniejach jak wiadomo nie tylko o wyniki sportowy chodzi, lecz o coś znacznie ważniejszego o uczczenie pamięci o wspólne spotkania i dlatego po wręczeniu pamiątkowych pucharów ufundowanych przez gospodarzy wszyscy w znakomitych nastrojach udali się na biesiadę, by się trochę posilić, a przy okazji powspominać jednego z grona podhalańskich arbitrów Pawła Bachula.
Za wspaniałą organizację oraz doskonałe przyjęcie Zarząd Kolegium Sędziów na ręce gospodarzy z Raby Wyżnej składa serdeczne podziękowania i do zobaczenia za rok.
Tekst i zdjęcia Ryb










