30.05.2014 | Czytano: 1041

V liga: Wreszcie wygrana(+zdjęcia)

AKTUALIZACJA (zdjęcia): Piłkarze Huraganu waksmund wreszcie przerwali serię porażek i w zaległym meczu V ligi pokonali Sokół Słopnice 3:2. To bardzo ważna wygrana waksmundzian w kontekście walki obu zespołów o pozostanie w gronie V ligowców.

Waksmundzienie mecz z Sokołem zaczęli całkiem dobrze i przez pierwsze 10 minut to oni nadawali ton wydarzeniom na boisku. Wprawdzie zaraz na początku meczu w stykowej sytuacji sam na sam z bramkarzem minimalnie szybszy od Szymona Drożdzą była golkiper Sokoła, ale w 6 minucie gospodarze objęli prowadzenie. Piłka zagrana przez Bartłomieja Drożdża dotarła w polu karnym do jego brata Szymona. Ten po wygraniu pojedynku jeden na jeden z obrońcą kiwnął także bramkarza i wpakował futbolówkę do pustej bramki. Niestety trzy minuty później waksmundzianie dali sobie strzelić bramkę. Po rzucie wolnym wykonywanym przez gości K. Potoczak jeszcze wybił głowa piłkę ale ta trafiła ponownie do zawodnika Sokoła. Druga wrzutka była o tyle skuteczna, że przy biernej postawie obrońców Huraganu wysoki Poręba uderzając piłkę głową wpakował ją do siatki. Na drugą połowę piłkarze Huraganu wyszli bardzo zdeterminowani i natychmiast zyskali olbrzymią przewagę. Zepchnęli gości do głębokiej defensywy, ale z wielu wręcz wymarzonych okazji nic nie zamienili na gole. Wreszcie w 66 min po zagraniu przez gracza Sokoła, Zarębę, piłki ręką we własnym polu karny, podyktowaną „jedenastkę” pewnym strzałem na bramkę zamienił T. Cyrwus. W 80 min ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. T. Cyrwus został wypuszczony w bój przez Zagatę i w sytuacji sam na sam, chociaż spychany do boku pokonał bramkarza gości. W 88 min goście jeszcze zdołali zdobyć bramkę kontaktową, ponownie za sprawą Poręby, ale na więcej już czasu im nie starczyło.

Najważniejsze dla nas w tym meczu było zdobycie trzech punktów. To się nam udało. Sama gra pozostawiała wiele do życzenia. Zagraliśmy paradoksalnie gorzej, niż w przegranym meczu z Hartem Tęgoborza. Niemniej mogliśmy ten mecz wygrać wyżej, gdybyśmy byli choć trochę skuteczniejsi w samej drugiej połowie – ocenił trener Huraganu Bartłomiej Walczak.

Huragan Waksmund – Sokół Słopnice 3:2 (1:1)
1:0 S. Drożdż 6,
1:1 Poręba 11,
2:1 Cyrwus 66 z karnego,
3:1 Cyrwus 80,
3:2 Poręba 88.

Sędziował Jan Chlipała z Ochotnicy Dolnej.
Widzów 100.

Huragan: Rejczak – M. Handzel, S. Garcarz, K. Potoczak, B. Handzel – B. Drożdż, Cyrwus (83 Młynarczyk), A. Mozdyniewicz, B. Mroszczak (89 T. Mroszczak) – K. Waksmundzki, S. Drożdż (70 Zagata).
Sokół: Trzupek – Syl. Goliński, Zawada, Zaręba (69 Pierzchała), Wróbel – Sz. Goliński, Kęsek, Gros (80 Bedrarczyk), Poręba – Postrożny, Grucel.

Tekst Ryb
Zdjęcia Krzysztof Garbacz

Komentarze







reklama