Jarmuta – jak przystało na lidera - pokazała futbol z dużego „F”. Do poziomu lidera dostroili się piłkarze z Lipnicy Wielkiej i – jak powiedział nasz korespondent – mecz był jak marzenie. – Kibice licznie stawili się na meczu i nie mogli narzekać. Zobaczyli kawałek dobrego futbolu. Ani przez moment nie było w grze przestoju. Do tego bramka Boruckiego; stadiony świata! – powiedział.
O tym, że Borucki ma „kopyto” już wszyscy wiedzą. Jak też to, że potrafi zdobywać cudowne bramki z rzutów wolnych. Tym razem znowu zaskoczył. „Wypalił” z półwoleja z 40 metrów i zerwał „pajęczynę” z bramki Babiej Góry. Kibice długo bili brawo. Takie bramki ogląda się tylko w przekazach telewizyjnych z największych piłkarskich imprez.
Swoje zrobili rabczanie ogrywając Orawę i Orkan. Rabianie długo nie potrafili swojej wyższości udokumentować bramkami. Motali się jak ryba w sieci, atakowali, ale bili głową w mur. Zawrat mądrze się bronił, ale nie zdołał urwać punktu faworytowi.
Z czołówki przegrali tylko lipniczanie i utracili miejsce na podium, ale jak się rzekło, stworzyli widowisko co się zowie. Cenne zwycięstwo w Jordanowie odniósł Granit. Taktyka czarnogórzan oparta na zabezpieczeniu własnej bramki i kontratakach zdała egzamin. W tym meczu nie chodzili o piękno gry, ale o punkty.
Z zespołów zagrożonych spadkiem zwyciężyli tylko Skalni, pokonując sąsiada zza miedzy. Drużyny Dunajca i Przełęczy solidarnie straciły po trzy gole odpowiednio z Lubaniem i Bystrym, nie zdobywając żadnego.
Posiadasz zdjęcia, wyniki lub relacje z meczu?
Wyślij i promuj swoją drużynę redakcja@sportowepodhale.pl
Orawa Jabłonka – Wierchy Rabka 0:4 (0:1)
0:1 Majerski 43 karny
0:2 samobójcza 62
0:3 Majerski 63 karny
0:4 Wróbel 70
Sędziował Maciej Wadas.
Żółte kartki: Dworszczak, T. Zahora, Owsiak, Brząkała - Zając, Majerski.
Czerwona kartka: T. Zahora (63 – dwie żółte za krytykowanie orzeczeń sędziego).
Orawa: Kita – W. Zahora, Stokłosa, Dworszczak, Dziurczak (75 Kadłubiak), T. Zahora, Owsiak (80 Matonóg), Stasiak, Brząkała, Smutek, Zubrzycki (60 Wójt).
Wierchy: Potoczak – Traczyk, Pędzimąż, Turpta, Zając, Nawara, Zachora (70 Białoński), Majerski, Świder (60 Wróbel), Wietrzyk ( 75 Wójciak), Sularz.
Długo w tym meczu nic się nie działo. Grano w środku pola, składnych akcji jak na lekarstwo. Dopiero w 23 minucie odnotowaliśmy pierwszą akcję. Gospodarze otrzymali rzut karny i go nie wykorzystali (Owsiak). Jak to się robi pokazali im goście, a konkretnie Majerski. Nie miał problemów z trafianiem do siatki z „wapna”. W pierwszej połowie wykorzystał jedną „jedenastkę”, a w drugiej drugą, do tego gospodarze jedną z bramek sami sobie strzelili… Od 63 minuty miejscowi grali w dziesiątkę, z boiska wyrzucony został T. Zahora.
Momenty były
23 – Stasik faulowany w polu karnym przez Tuptę. Karnego wykonuje Owsiak i robi to fatalnie. Broni bramkarz, podobnie jak dwie dobitki Zubrzyckiego.
43 GOL! 0:1 – Brząkała zagrywa piłkę ręką w polu karnym, sędzia dyktuje rzut karny, który wykorzystuje Majerski.
62 GOL! 0:2 – samobójcze trafienie Dworszczaka, piłka odbija się od niego i myli bramkarza.
63 GOL! 0:3 – Świder faulowany przez Dworszczaka w polu karnym i kolejną „jedenastkę” wykonują goście. Kolejny raz do piłki podchodzi Majerski i nie myli się. T. Zahora, grający trener Orawy, otrzymuje dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną za krytykowanie orzeczeń sędziego.
70 GOL! 0:4 – zamieszanie podbramkowe, w którym najsprytniejszym okazał się Wróbel, chociaż gospodarze uważali, iż gol padł ze spalonego.
Jarmuta Szczawnica – Babia Góra Lipnica Wielka 4:1 (3:1)
1:0 W. Wiercioch 2
1:1 T. Lach (Paweł Lach) 10 głową po wolnym
2:1 Hrydziuszko (Kaliciecki) 17 głową po rzucie rożnym
3:1 Borucki 29
4:1 W. Wiercioch 88
Sędziował Dawid Mituś.
Żółte kartki: Węgrzyn.
Jarmuta: Wójcikiewicz – Babik, Hrydziuszko, Ł. Wiercioch (82 Latawiec), M. Szczepaniak, Pietrzak, D. Szczepaniak (78 Mastalski), Piszczek (73 Darlewski), Kaliciecki (22 Borucki), Ciesielka, W. Wiercioch.
Babia Góra: Dominik Karkoszka – Piotr Lach, Paweł Lach, T. Lach, G. Skoczyk, P. Kucek, S. Skoczyk, Janiczak, D. Kucek, Kramarz, Węgrzyn (72 Bandyk).

Mecz co się zowie. Sporo widzów miejscowych i przyjezdnych zasiadło na kameralnym obiekcie w Szczawnicy i mieli okazję być świadkami naprawdę wspaniałego widowiska. – Miło się oglądało mecz bez przestojów. Sporo było sytuacji z obu stron. Jarmuta się sprężyła, zrobiła kolejny krok w stronę awansu – powiedział Jacek Śliwiński.

Momenty były
2 GOL! 1:0 – gospodarze rozpoczęli spotkanie od mocnego akcentu. W. Wiercioch przejął piłkę na 20 metrze i w sytuacji sam na sam przelobował bramkarza.
4 - Pietrzak w sytuacji sam na sam przestrzelił.
10 GOL! 1:1 – goście wykonywali rzut wolny z narożnika pola karnego. Wrzutka piłki przez Pawła Lacha; najwyżej do niej wyskoczył T. Lach i głową skierował do bramki.
17 GOL! 2:1 – dośrodkowanie Kalicieckiego z rzutu rożnego na głowę Hrydziudzki, który z 6 metrów nie dał szans bramkarzowi.
24 – centra Babika na głowę D. Szczepaniaka, ale bramkarz gości na posterunku, ekspediuje piłkę na róg.
29 GOL! 3:1 – bramka Boruckiego byłaby okrasą Ligi Mistrzów. Przyjął piłkę na 40 metrze z półwoleja ulokował ją w okienku. Długo trwała owacja kibiców.
40 – dośrodkowanie z boku pola karnego na 3 metr do T. Lacha; bramkarz gospodarzy leżał na murawie, a mimo to najlepszy strzelec Babiej Góry nie trafił do siatki, futbolówką pofrunęła wysoko nad poprzeczką.
50 – Ciesielka minął bramkarza i z 14 metrów nie trafił w światło bramki.
74 – W. Wiercioch otrzymał fajną piłkę od Boruckiego i minimalnie chybił.
75 – Borucki z 22 metrów, piłka otarła się o słupek.
80 – P. Kucek wspaniale uderzył. Futbolówka zmierzała pod poprzeczkę, lecz świetną paradą popisał się Wójcikiewicz, który sparował piłkę na róg.
88 GOL! 4:1 – W. Wiercioch z 16 metrów trafił do siatki obok interweniującego bramkarza.

Więcej zdjęć pod artykułem...
Orkan Raba Wyżna – Zawrat Bukowina Tatrzańska 2:1 (0:1)
0:1 Kalata (Zarycki) 25 po rzucie rożnym
1:1 Filipek (Skawski) 46
2:1 Możdżeń (Gromczak) 83
Sędziował Michał Buła.
Żółte kartki:K. Bichnak – Rzadkosz.
Orkan: K. Szklarz – K. Rapta, Mateusz Czyszczoń, Możdżeń, Lenart (65 Chrobak), Skawski, K. Bochnak, R. Teper (85 Kasiniak), Rzeszótko (55 Pluta), Filipek (90 Firek), Gromczak.
Zawrat: Kuchta – Surma, Gutt, Cudzich, Bobak (60 Papież), Zarycki, Kalata, Rzadkosz, Majerczyk, M. Stasik (72 Ustupski), Janczy (77 J. Teper).
Gospodarze długo męczyli się, by udowodnić swoją wyższość nad beniaminkiem z Bukowiny Tatrzańskiej. Ten po trzech kwadransach prowadził 1:0 i zanosiło się na niespodziankę. Orkan miał przewagę, ale jakoś nie mógł się wstrzelić. Uczynił to dopiero w pierwszej minucie po przerwie. Wydawało się, że niemoc została przełamana i teraz będzie z górki. Nic podobnego. Nadal precyzja gospodarzy w finalizowaniu akcji wolała o pomstę do nieba. Goście mądrze się bronili i dopiero w 83 minucie dali się „ustrzelić”. Raba odetchnęła z ulgą.
Momenty były
17 – Gromczak znalazł się w wybornej sytuacji; bramkarz rzucił mu się pod nogi i zapobiegł niebezpieczeństwu.
22 – R. Teper, po wrzutce Filipka, głową z 7 metrów uderzył nad bramką.
25 GOL! 0:1 – Zarycki dośrodkował z rzutu rożnego, z piłką minęli się obrońcy gospodarzy i nadbiegający Kalata dołożył tylko nogę i futbolówka zatrzepotała w siatce.
27 – Możdżeń głową zgrał piłkę do Lenarta na 5 metr, a ten posłał ją nad poprzeczką.
33 – wolny dla gospodarzy. Filipek dośrodkował na głowę Możdżenia, ale tylko jęk zawodu przeszył stadion.
44 – prostopadłe podanie R. Tepera do Filipka, który uderzył nieczysto i golkiper gości nie miał problemów z obroną strzału.
46 GOL! 1:1 – prostopadłe podanie między obrońców Skawskiego do Filipka, a ten nie dał szans bramkarzowi.
60 – strzał Filipka broni Kuchta końcami palców.
66 – uderzenie z 20 metrów Stasika padło łupem bramkarza.
70 – Możdżeń próbuje zaskoczyć bramkarza gości strzałem z 30 metrów, bez powodzenia (niecelny).
78 – Skawski prostopadle między obrońców do Filipka, a ten posyła piłkę obok bramki.
83 GOL! 3:1 – Możdżeń strzałem po długim rogu pokonuje golkipera przyjezdnych.
Skalni Zaskale – Wiatr Ludźmierz 3:1 (1:1)
0:1 Karwaczka 7 karny
1:1 Rajnisz 27
2:1 Król 53
3:1 Król 72 z wolnego
Sędziował Czesław Żądło.
Żółte kartki: G. Handzel, Zubek, Mikoś.
Czerwona: Zubek (70 – druga żółta).
Skalni: Chrobak – S. Walkosz, S. Strama, P. Mrowca, Król, N. Gacek (80 Babiasz), G. Gacek (88 Plewa), Rajnisz, M. Walkosz, S. Mrowca (70 Sarniak), Bukowski.
Wiatr: A. Sulka – G. Handzel, M. Strama, Cebulski (76 Łęczycki), Zubek, Mikoś, Grzęda, Duda, Czaja, Targosz (76 M. Handzel), Karwaczka.

Goście przyjechali do Zaskala bez swojego podstawowego bramkarza i nie sprostali rywalowi. Skalni dzielnie walczą, by wydostać się ze strefy spadkowej. Jeszcze im sporo brakuje do wyprzedzającego ich m.in. Wiatru. Zaskale przeważało, a od 70 minuty grała z przewagą jednego zawodnika.

Momenty były
7 GOL! 0:1 – jeden z gospodarzy faulował w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Skutecznym egzekutorem okazał się Karwaczka.
13 – G. Handzel uderzył potężnie z 40 metrów obok słupka.
27 GOL! 1:1 – Rajnisz w zamieszaniu podbramkowym wepchnął futbolówkę do siatki.
29 – Król huknął w 15 metrów ponad bramką.
32 – dośrodkowanie N. Gacka zostało przechwycone przez gości, którzy wybili piłkę ze strefy zagrożonej.
52 – Grzęda z 15 metrów w sam środek bramki, a tam stał bramkarz.
53 GOL! 2:1 – Król z ostrego kąta zaskoczył golkipera Wiatru.
72 GOL! – kolejny raz Król wpisał się na listę strzelców, tym razem po świetnie wykonanym rzucie wolnym z 25 metrów. Piłka wylądowała w górnym rogu bramki.

Więcej zdjęć pod artykułem...
Jordan Jordanów –Granit Czarna Góra 0:1 (0:1)
0:1 M. Sarna 44
Sędziował Stanisław Tworek
Żółte kartki: Sewioło – K. Sarna.
Jordan: Matejko – F. Tyrpa, Sroka, Wójtowic (70 Brzana), Kołodziejczyk, Kulak (46 Sewioło), Sochacki, Pietrzak, Rączka (57 Kołodziej), Wróbel, G. Tyrpa.
Granit: P. Gogola – P. Sarna, Czajkowski, J. Milon, M. Sarna, K. Sarna, K. Kiernoziak, Z. Milon(72 Grochola), Sz. Kiernoziak, Jurgowian(46Hełdak), Wojtanek(41 Pawlica).

Goście nastawili się na grę z kontry. Mądrze zabezpieczali swoją strefę i miejscowi byli głową w mur. Co z tego, że posiadali optyczną przewagę skoro nie potrafili jej udokumentować bramkami. Z kolegi piłkarze Granitu, gdy tylko przejęli piłkę, co sił w nogach i pary w płucach pędzili z nią na bramkę przeciwnika i po jednej z takich akcji zdobyli gola do szatni.
W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił, z tym, że sytuacji bramkowych nie było. Akcje Jordana kończyły się na szesnastce bądź na wrzutkach wyłapywanych przez P. Gogolę. Granit z kolei nie wyprowadził kontry, która pachniałaby bramką.

Momenty były
10 – goście ostemplowali słupek.
34 – soczysty strzał Pietrzaka broni P. Gogola.
40 – wolny dla gospodarzy, po strzale F. Tyrpy bramkarz wypiąstkował piłkę na róg.
42 GOL! 0:1 – przechwyt Pawlicy na własnej stronie boiska, wymiana podań (2 x) z K. Sarną na trzeci kontakt Pawlicy z piłką podanie "palce lizać" do M. Sarny, który będąc sam przed bramkarzem gospodarzy pewnie trafia lewą nogą z "dużego" palca. Chyba najskładniejsza akcja gości w przekroju całego meczu zakończona bramką.
46- 90 – próby sforsowania obrony Granitu; bez bramkowych sytuacji.

Więcej zdjęć pod artykułem...
Lubań Tylmanowa – Dunajec Ostrowsko 3:0 (1:0)
1:0 Talarczyk 22
2:0 Krupa 72
3:0 Talarczyk (P. Kwit) 75
Sędziował Sebastian Michalik.
Żółte kartki: Pierzchała.
Lubań: H. Gołdyn – Kasprzak, M. Kwit, P. Kwit, Pierzchała, Kołodziej (56 Krupa), Marcin Udziela, R. Piszczek (66 Maciej Udziela), W. Noworolnik (70 J. Kozielec), F. Noworolnik (85 Ligas), Talarczyk.
Dunajec: M. Ludzia – S. Gucwa, Ciężobka, D. Gucwa, Żegleń, B. Waksmundzki, Zagata, Laabidi, Jędrol (46 Sz. Waksmundzki), D. Ludzia, Czubernat.
Pierwsza połowa to kopanina, piłka nie była posłuszna piłkarzom. Tracili ją w środku pola, toteż sytuacji godnych odnotowania było jak na lekarstwo. Bramkarze długo byli bezrobotni. Jeśli były wolne, to piłka trafiała w mur, bądź frunęła wysoko nad bramką.
Druga połowa znacznie lepsza, ożywienie w akcje ofensywne wprowadził Krupa. Goście „próbowali” grać, ale ich ataki załamywały się w strefie środkowej. Najjaśniejszym punktem Dunajca był bramkarz M. Ludzia.
Momenty były
10 – R. Piszczek po wrzutce w rzutu rożnego główkował, ale wprost w bramkarza.
22 GOL! 1:0 – nieporozumienie obrońcy i bramkarza Dunajca. Obrońca głową zagrywał piłkę do golkipera, a ten nie sięgnął jej i z prezentu skorzystał Talarczyk.
40 – wolny z rogu boiska dla Lubania. Do piłki podchodzi W. Noworolnik i potężnie uderza. Bramkarz odbija futbolówkę pod nogi R. Piszczka, a ten zwlekał ze strzałem i został zablokowany.
42 – rajd Kołodzieja, który minął trzech rywali, ale nie zdołał pokonać bramkarza. Świetna interwencja M. Ludzi.
72 GOL! 2:0 – Krupa przejął piłkę w wielkim chaosie jaki panował w środkowej strefie boiska. Nim dotarł do szesnastki dwa razy ją tracił i odzyskiwał. Wreszcie uderzył i futbolówka tuż przy słupku wpadła do bramki przy rozpaczliwie interweniującym golkiperze.
75 GOL! 3:0 – akcję zainicjował J. Kozielec, który wypuścił w boj P. Kwita. Ten zrobił dwa zwody, obiegł rywala i podał do Talarczyka, który ubiegł bramkarza i ulokował piłkę w bramce.
77 – Talarczyk nieprawidłowo zatrzymany w polu karnym. Do piłki ustawionej na „wapnie” podszedł P. Kwit i… górą był bramkarz.
Przełęcz Łopuszna – Bystry Nowe Bystre 0:3(0:1)
0:1 Salamon 29
0:2 Potrząsaj 72 z wolnego
0:3 Matkowski (Salamon) 83
Sędziował Krzysztof Majewski.
Żółte kartki: A. Chmielak, Głowa – Łukaszczyk.
Przełęcz: B. Ambroż - S. Klamerus (46 D. Chmielak), A. Chmielak, Hryc, J. Chowaniec (65 A. Klamerus), P. Chowaniec, W. Chowaniec (85 Zajączkowski), Wincek, S. Chmielak, Łęczycki, Głowa.
Bystry: Dziadkowiec – W. Staszel, T. Staszel, Prokop (75 Matkowski), Bobak, Tylka, Proszek, Potrząsaj, Z. Staszel, Salamon, Łukaszczyk.
Od pierwszego gwizdka inicjatywę posiadali goście. Częściej byli w posiadaniu piłki, częściej stwarzali sobie dogodne sytuacje, ale dopiero w 29 minucie otworzyli wynik spotkania po prezencie miejscowego defensora, a w drugiej połowie dorzucili jeszcze dwie bramki. Gospodarze przed utrata pierwszego gola powinni objąć prowadzenie, ale nie wykorzystali rzutu karnego (W. Chowaniec).
Momenty były
3 – Salamon przeprowadził indywidualną akcję. Jego strzał zablokowany został przez J. Chowańca na 10 metrze.
8 - Potrząsaj z 15 metrów huknął, bramkarz odbił piłkę przed siebie, a dobitkę Salamona w pięknym stylu obronił B. Ambroż.
13 – Bobak próbował zaskoczyć B. Ambroża, ten odbił futbolówkę na 7 metr, a poprawka poszybowała nad poprzeczką.
15 – strzał Łęczyckiego z dystansu broni Dziadkowiec.
23 – Tylka zagrywa piłkę ręka w polu karnym. Arbiter wskazał na wapno. „Jedenastkę” zmarnował W. Chowaniec, nie trafił do bramki!
29 GOL! 0:1 – kiks obrońcy Przełęczy (piłka odbiła mu się od nogi) i Salamon sytuacji sam na sam nie zwykł marnować.
57 – S. Chmielak otrzymał świetne podanie od Głowy, miał ostry kąt i minimalnie chybił.
72 GOL! 0:2 – Potrząsaj z wolnego (20 metrów) uderzył lewą nogą nad murem i B. Ambroż musiał wyjąć futbolówkę z siatki.
83 GOL! 0:3 – Salamon trafił w słupek, lecz dobitka Matkowskiego znalazła drogę do bramki.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Jarmuta |
19
|
50
|
63-19
|
|
2
|
Orkan |
19
|
41
|
49-25
|
|
3
|
Wierchy |
19
|
35
|
39-22
|
|
4
|
Babia Góra |
19
|
34
|
44-48
|
|
5
|
Granit |
19
|
33
|
37-31
|
|
6
|
Bystry |
19
|
29
|
35-35
|
|
7
|
Lubań |
19
|
27
|
40-41
|
|
8
|
Jordan |
19
|
25
|
27-37
|
|
9
|
Zawrat |
19
|
24
|
38-36
|
|
10
|
Wiatr |
19
|
23
|
31-30
|
|
11
|
Orawa |
19
|
17
|
28-45
|
|
12
|
Skalni |
19
|
17
|
38-57
|
|
13
|
Przełęcz |
19
|
11
|
19-43
|
|
14
|
Dunajec |
19
|
11
|
27-56
|
W następnej kolejce 20 zagrają:
Skalni Zaskale - Babia Góra Lipnica Wielka / 4 maj 2014r - Zaskale, 11:00
Wiatr Ludźmierz - Przełęcz Łopuszna / 4 maj 2014r - Ludźmierz, 14:00
Bystry Nowe Bystre - Orkan Raba Wyżna / 4 maj 2014r - Ostrowsko, 14:00
Zawrat Bukowina Tatrzańska - Orawa Jabłonka / 4 maj 2014r - Nowa Biała, 17:00
Wierchy Rabka - Dunajec Ostrowsko / 4 maj 2014r - Rabka, 17:00
Lubań Tylmanowa - Jordan Jordanów / 4 maj 2014r - Tylmanowa, 17:00
Granit Czarna Góra - Jarmuta Szczawnica / 4 maj 2014r - Czarna Góra, 17:00
Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Skalni - Wiatr: Kazimierz Jagocha
Zdjęcia Jordan - Granit: Ojgen57
Zdjęcia Jarmuta - Babia Góra: Wojtek (Rzusto)










