- Chciałem poinformować, że wczoraj, mimo obowiązującego mnie dwuletniego kontraktu z klubem, złożyłem na ręce pani prezes Agaty Michalskiej pisemną rezygnację z prowadzenia pierwszej drużyny. Będę prowadził jeszcze zespół w trzech ostatnich spotkaniach sezonu. Wpływ na moją decyzję miały wyniki sportowe, jak również sprawy organizacyjne w klubie. Więcej szczegółów mojej decyzji wyjawię po zakończeniu sezonu.
Co zrobi zarząd Podhala? Na to pytanie i na wiele innych na razie nie ma odpowiedzi. Zarząd musi się spieszyć z decyzjami. Co prawda sezon się kończy, ale już teraz trzeba myśleć o przyszłości. O budowie drużyny na miarę Podhala.
Stefan Leśniowski










