09.01.2014 | Czytano: 2930

Cieszyć się czy smucić?(+zdjęcia)

Prezes Gorców, Józef Guzik ściskał kciuki za swoich podopiecznych, którzy rywalizowali w różnych zespołach podczas gimnazjalnych drużynowych zawodów mistrzostw Małopolski (półfinał) w tenisie stołowym. Liczył, iż trzy zespoły z powiatu nowotarskiego zakwalifikują się do finału wojewódzkiego.

Miał nietęgą minę, gdy dowiedział się, że chłopcy z Łopusznej nie znaleźli się na dwóch pierwszych miejscach premiowanych awansem. Najpierw przegrali w finale w Gimnazjum nr 1 z Nowego Targu 0:3, co nie należy uznać za niespodziankę, bo w zespole tym grało dwóch pingpongistów Gorców - Bartosz Królikowski i Wojciech Stopka.

– Niespodzianką jest wynik 3:0 – mówi prezes. – Łopuszna miała lepszego zawodnika Antka Pietrzaka, który niespodziewanie 1:2 przegrał z Bratkiem Królikowskim. Nie wiem czy mam się cieszyć z wysokiej formy Bartka, czy może smucić z niedyspozycji Antka. Co prawda zwycięstwo Antka nie miałoby zapewne wpływu na drużynowy rezultat, ale…

Regulamin jest tak skonstruowany, że przegrywający finał musiał jeszcze walczyć o drugie miejsce ze zwycięzcą pojedynku Krzyszkowice – Stryszawa. Ci pierwsi wygrali 3:2 i w takim samym stosunku ograli Łopuszną. O porażce górali zdecydował przegrany debel. Pietrzak wygrał oba single, ale jego kolega nie sprostał ani Dominikowi Zakrzyińskiemu, ani Samuelowi Taladze, zawodnikom, którzy na co dzień reprezentują barwy Zarabia Myślenice.

Niepowodzenie chłopców powetowały dziewczynki. Łopuszanki – Agnieszka Pietrzak, Weronika Makowska i Patrycja Król – ograły w finale Suchą Beskidzką 3:1. Liderem zespołu była Agnieszka Pietrzak, zawodniczka Gorców. Wszyscy z napięciem oczekiwali jej pojedynku z Natalią Frolik ( reprezentuje klub Lachowice). – Agnieszka jest lepsza. Nie powinna mieć kłopotów – uspakajał Józef Guzik, gdy jego zawodniczka, grającą do tej pory w spodniach dresowych, ściągnęła je przed pierwszą wymianą piłeczki. Prezes się nie mylił. Pietrzak ograła rywalkę w dwóch setach do 9 i 6.

Sucha musiała czekać na wyłonienie zwycięzcy pojedynku Siepraw – Tokarnia. Tokarnia okazała się lepsza (3:1), ale o miejsce premiowane awansem do finału musiała uznać wyższość reprezentantek powiatu suskiego 1:3.

- Frekwencja bardzo dobra, ale poziom zróżnicowany – ocenia Józef Guzik. – Jeśli chodzi o dziewczynki, to typowe zawody szkolne. Wzięły w nich udział tylko dwie zawodniczki reprezentujące na co dzień kluby. Zdecydowanie na wyższym poziomie stał turniej chłopców, a to dlatego, że w pięciu drużynach wystąpili zawodnicy, którzy trenują tenis stołowy w klubach. Jedynie reprezentant powiatu tatrzańskiego nie miał w swoim składzie „zawodowców”.

Dziewczynki
1. Łopuszna (Agnieszka Pietrzak, Weronika Makowska, Patrycja Król).
2. Sucha Beskidzka (Natalia Frolik, Aleksandra Zyżańska, Izabela Zyżańska).
3. Tokarnia
4. Białka Tatrzańska
6. Witów
7. Zawoja
8. Myślenice

Chłopcy
1. Nowy Targ I ( Wojciech Stopka, Bartosz Królikowski, Paweł Kolasa).
2. Krzyszkowice ( Dominik Zakrzyiński, Samuel Talaga).
3. Łopuszna (Antoni Pietrzak, Przemysław Chowaniec, Paweł Świrski).
4. Stryszawa
5. Witów
6. Budzów
7. Kościelisko

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama