30.11.2013 | Czytano: 1911

Odpowiedzi MMKS na pismo skarbnika PZHL

W odpowiedzi na pismo skarbnika PZHL pana Dawida Chwałki informujemy, że mamy ogromny żal do Zarządu Związku wynikający z nie uwzględnienia naszego dwukrotnego odwołania w sprawie rozłożenia na raty płatności za „dziką kartę” lub przesunięcia terminu wpłaty - pomimo ewidentnych faktów i argumentów wskazanych przez Klub.

Próbujemy zrozumieć, problemy centrali związane z trudną sytuacją finansową , obniżeniem dotacji z Ministerstwa Sportu i wycofaniu się sponsora strategicznego (a w zasadzie nie pojawieniu się go – bo kto go zna ?). Szkoda tylko, że używając tych argumentów Skarbnik PZHL nie wspomina o naszych argumentach, które przedstawialiśmy wielokrotnie w uzasadnieniach wniosków o prolongatę wpłat. Przytoczę je jeszcze raz – pieniądze na „dziką kartę” miały być wpłacone po otrzymaniu ich z Krynicy – ze środków za wypożyczenie zawodników Dziubińskiego i Gruszki. W chwili kiedy konstruowaliśmy nasz budżet wpisane były wpływy za wypożyczenie zawodników do Krynicy i wtedy ten argument trafił do centrali bez jakichkolwiek przeszkód. Aktualnie po upadku krynickiego przedsięwzięcia inspirowanego i wspieranego przez Zarząd PZHL, a którego upadek spowodował brak środków na drugą ratę, tłumaczy się opinii publicznej, że to wynika ze złej woli Podhala.

Zarzut, że „... działacze z obu niewątpliwie zasłużonych miast dla Polskiego Hokeja (...) nie będą udawali, że nie wiedzieli lub nie przewidzieli opłat wpisowego do rozgrywek na rzecz PZHL ...) oraz, że „...przed końcem terminu wpłaty, drugiej raty oba kluby zgłaszają prośby o przesunięcie terminu wpłat nawet do końca czerwca przyszłego roku...” – jest nie na miejscu. Decyzja o upadku Dream Teemu zapadła kilka dni wcześniej, poza tym termin zapłaty za umowy transferowe Dziubińskiego i Gruszki upłynął 15 listopada 2013, dlatego też niezwłocznie, bo już 16 listopada 2013 Klub z Podhala wnioskował o prolongatę wpłaty lub rozłożenie jej na raty. Wysłanie wniosku wcześniej było bezcelowe, bo pieniądze z wypożyczenia zawodników miały (jak wynika z umowy)do tego czasu wpłynąć na konto MMKS Podhale.

Co się tyczy budżetu to również wspominaliśmy, że umowy ze sponsorami określają harmonogram przelewania środków finansowych a zmiana tego jest niezwykle trudna, nie zależna od klubu i zgodnie z tym harmonogramem były planowane wydatki.

Twierdzenie, że kluby wywierają presję na Związek a nie odwrotnie jest jakąś farsą przy słowach, które zawarte są w piśmie do naszego klubu z dnia 19.11.2013 cytuję: „… brak wpłaty II raty w wyżej wymienionym terminie, będzie skutkował odsunięciem drużyny z rozgrywek o Mistrzostwo Polski w sezonie 2013/2014 ...”

Czy to jest groźba, czy nie? ... pozostawiam ocenie zarówno Pana Chwałki, jak i opinii publicznej.

Ale to jeszcze nie wszystko, gdyż w piśmie z dnia 27.11.2013 po ponownym wniosku Podhala czytamy - cytuję: „…Wobec powyższego informuję, że brak wpłaty wpisowego do dnia 30.11.2013 może skutkować konsekwencjami wynikającymi z regulaminu PZHL z odebraniem licencji na udział w rozgrywkach włącznie. Niezależnie od powyższego, brak wpłaty spowoduje dochodzenie przez PZHL należnych opłat w sposób przewidziany przepisami prawa powszechnego...”

Pytamy - czy i gdzie Podhale może dochodzić swoich należnych opłat …… ? I czy Zarząd PZHL poczeka do wyjaśnienia sprawy?

Rozumiem, że powyższe pisma mogą być dla Pana Chwałki obce i stąd twierdzenie, że to kluby szantażują Związek, a nie odwrotnie.

Rozumiem, że przytaczane wydatki Związku dotyczące utrzymania reprezentacji narodowych, kosztów zgrupowań i inne wspomniane w oświadczeniu Skarbnika mają teraz, wobec braku sponsora, zostać sfinansowane z wpływów uzyskanych od klubów (dzikie karty, licencje...). To trochę dziwne relacje, bo wydawać się mogło do tej pory, że to Związek jest reprezentantem klubów i ma im służyć, a okazuje się z goła odwrotnie, to kluby są po to, żeby utrzymywać działalność Związku …?

Mówienie o sukcesie w kwestii prowadzenia rozgrywek profesjonalnej ligi hokejowej przez spółkę jest przedwczesne, tak jak przedwczesne było informowanie o posiadaniu /w sejfach/ sponsorów dla ligi i reprezentacji. O sukcesie będziemy mówili, jak dowiemy się, ile pieniędzy posiada na oficjalnych kontach spółka do organizacji ligi i co oferuje, bo w przeciwnym razie rozumieć będziemy, że utrzymanie jej spoczywać będzie ponownie na klubach, tylko jeszcze nie wiadomo, ile wynosić będzie wtedy wpisowe do tej ligi …!?

Podsumowując zarzuty i argumenty pana Skarbnika, rozumiemy jego troskę o kasę związkową - bo wpływów brak - a wydatki są. Zapewniam, że nie łatwiej jest również w klubach, które nie udają, że nie wiedziały o obowiązku wpłaty zobowiązań, ale zostały uwikłane w projekt krynickiego Dream Teamu (jak wiemy gwarantowanego sukcesem), który prysł jak bańka mydlana, pozostawiając po sobie długi i ciągnąc na dno inne podmioty w tym również Podhale.

Jedynym pozytywnym akcentem, w oświadczeniu Skarbnika jest ponownie wyrażona dobra wola Pana Prezesa Hałasika i Pani Marty Zawadzkiej, którzy wyrazili pozytywną wolę dalszej współpracy z Podhalem ,za którą dziękujemy .

Ze sportowym pozdrowieniem
Agata Michalska-Prezes z Zarządem MMKS Podhale Nowy Targ


Oświadczenie skarbnika PZHL Dawida Chwałki z dnia 29-11-2013r
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż rozumiem motywację działaczy sportowych z Krynic oraz z Nowego Targu, którzy chcąc odroczyć płatność do Związku niewątpliwie działając w ten sposób na korzyść swoich klubów. Niemniej jednak stawiając sprawę, iż to Centrala Związkowa używa gróźb celem spełnienia tychże wpłat jest po prostu nieprawdziwa.

Po pierwsze w dniu 4 września 2013 roku Zarząd Polskiego Związku Hokeja na Lodzie w składzie Andrzej Skowroński, Adam Zięba, Kazimierz Szynal, Marta Zawadzka, Piotr Demiańczuk, Mariusz Wołosz, Piotr Hałasik oraz Dawid Chwałka podjął następujące Uchwały:

„8. Podwyższona opłata wpisowego za udział w rozgrywkach drużyn, które nie uzyskały awansu w rywalizacji sportowej została określona na kwotę 100.000 zł netto i winna zostać zapłacona w dwóch równych ratach, odpowiednio do dnia 10 września 2013 r. oraz 30 listopada 2013 r.

9. Zaproszenia do rozgrywek zostaną skierowane do klubów z Nowego Targu i Krynicy.”

Zwracam uwagę, iż uchwały zostały podjęte w obecności wszystkich członków zarządu, również tych, którzy reprezentowali rację Podhala i 1928 KTH Krynicy, w uzgodnieniu z zarządami tychże Klubów. Przypominam, iż w/w uchwały są wynikiem niełatwego kompromisu (pierwotna kwota wpisowego dla tych Klubów miała wynosić 200.000,00 zł, a rozgrywki miały być powierzone PHL Sp. z o.o.), do którego doszło 04.09.2013 roku w Katowicach pomiędzy dwiema frakcjami w zarządzie, gdzie realnie zagrożony był start ekstraligi.

W tym samym czasie Skarbnikowi PZHL została przedłożona bankowa umowa zawarta dnia 04.09.2013 roku, z której wynikało jasno, iż działacze Klubu z Krynicy zobowiązali się względem PZHL zdeponować całą kwotę niezbędną do opłaty wpisowego do rozgrywek na rachunku bankowym, a Bank pod warunkiem ruszenia ligi z w/w rachunku dokona wpłaty na konto PZHL celem zapłaty całości wpisowego niezwłocznie po spełnieniu warunku przez PZHL, czyli ruszenia ekstraligi. Niestety działacze z Krynicy nie wywiązali się z zawartej umowy i wpłacili tylko pierwszą ratę w kwocie 50.000,00 zł.

W dniu 06.09.2013 roku Podhale Nowy Targ wyraziło chęć gry w ramach najwyższej klasy rozgrywkowej, zwracając się również z prośbą o zmniejszenie pierwszej raty do 20.000,00 zł i zobowiązało się jednocześnie, iż do dnia 30.11.2013 roku zapłaci pozostałą kwotę 80.000,00 zł wpisowego.

Zarząd wyraził dobrą wolę i obniżył pierwszą ratę Podhalu oraz nie wyciągną negatywnych konsekwencji względem 1928 KTH Krynica pomimo niewywiązania się krynickich działaczy z obietnic, mając na uwadze utrzymanie kompromisu i udzielenie pomocy obu klubom.

Obecnie tuż przed końcem terminu wpłaty drugiej raty oba kluby zgłaszają prośby o przesunięcie terminu wpłat nawet do końca czerwca przyszłego roku. Zarząd na ostatnim posiedzeniu w dniu 26.11.2013 rozpatrzył negatywnie obie prośby. Na marginesie sprawy na posiedzeniu Zarządu toczona była gorąca dyskusja w przedmiotowym temacie, gdzie Członek Zarządu Marta Zawadzka i Prezes Zarządu Piotr Hałasik byli za dalszym rozłożeniem płatności na raty, pozostali członkowie zarządu ze stanowczym sprzeciwem Skarbnika nie wyrazili na powyższe zgodę.

Moje stanowisko jest oparte na fakcie, iż kompromisowa decyzja o wysokości wpisowego i dat płatności tegoż wpisowego została podjęta przez Zarząd PZHL, gdy w pracach zarządu uczestniczyli jeszcze kolega Zięba, Szynal i Skowroński i to wtedy był czas na wnioskowanie przez zainteresowane kluby o inne daty płatności, co jak opisałem wyżej miało miejsce odnośnie Podhala. Dodatkowo Zespoły godziły się na kwotę wpisowego i graniczną datę jej wpłaty oraz oświadczały przed wydaniem licencji, iż ich budżety wynoszą co najmniej 2.000.000,00 zł.

Obecnie twierdzenie, iż Polski Związek Hokeja na Lodzie pod groźbą wykluczenia z rozgrywek zmusza kluby do jakiejkolwiek wpłaty jest nieprawdziwe. W mojej ocenie to Kluby szantażują związek szafując dobrem hokeja.

Na wstępie wyraziłem zrozumienie w postępowaniu Pani Prezes Michalskiej i Pana Prezesa Kaszowskiego. Dlatego liczę również na zrozumienie środowiska hokejowego mojego postępowania jako osoby mającej działać na korzyść PZHL. Proszę pamiętać, iż w tym roku Ministerstwo Sportu i Turystyki obcięło naszemu związkowi dotacje z budżetu Państwa o połowę, nie wywiązał się z umowy sponsor strategiczny. Natomiast nikt nie zwolnił PZHL z ponoszenia opłat akcji szkoleniowych, wyjazdów i organizacji zawodów wszystkich reprezentacji. Przykładowo wyjazd naszej reprezentacji kobiet na mistrzostwa świata do Nowej Zelandii kosztował około 300.000,00 zł, a to jedna z wielu podobnych kwot wydawana przez PZHL na wszystkie reprezentacje zarówno męskie jak i kobiece, seniorskie i juniorskie. Związek czyni wiele by zapewnić naszym zawodnikom jak najlepszych sparing partnerów np. drużyn z Francji, Rosji, Białorusi niemniej jednak te wszystkie skuteczne działania w następstwie ciągną koszty organizacji tychże imprez.

Konkludując Szanowni Państwo w dniu 20.11.2013 roku Ministerstwo Sportu i Turystyki wydało w mojej ocenie jedną z kluczowych decyzji dla naszej dyscypliny decyzję o wyrażeniu zgodę na prowadzenie rozgrywek w najwyższej klasie rozgrywkowej przez spółkę zarządzającą zawodową ligą. Jest to niewątpliwie wielki sukces całego hokejowego środowiska zaangażowanego w sprawę by hokej na lodzie, jako ostatnia kluczowa zespołowa dyscyplina utworzył profesjonalną ligę zawodową. Mam nadzieję, iż powyższa decyzja Ministra zdopinguje działaczy z obu niewątpliwie zasłużonych miast dla Polskiego Hokeja do zapewnienia sobie miejsca w przyszłej lidze zawodowej i nie będą udawali, że nie wiedzieli lub nie przewidzieli opłat wpisowego do rozgrywek na rzecz Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

Ze sportowym pozdrowieniem
Dawid Chwałka – Skarbnik PZHL

Komentarze







reklama