- Jestem mile zaskoczony nominacją – mówi Marek Rączka. – zapewniam, że nie zmarnuję czasu i okazji jaka się pojawiła. Nie wiem jak będzie wyglądało szkolenie i kto będzie prowadził zajęcia. O tym zapewne dowiem się na miejscu. Jadę podnosić swoje kwalifikacje. Hokej jest dyscypliną dynamicznie się rozwijającą. Co sezon jest coś nowego, nowe rozwiązania taktyczne, nowe trendy w przygotowaniu i prowadzeniu zespołów. Po przyjeździe będzie okazja wszczepić je na nasz grunt, wykorzystywać je w pracy z nowotarską młodzieżą. Trener nie może stać w miejscu, bo wtedy się cofa. Całe życie musi się uczyć. Naszemu hokejowi potrzebne są światowe nowinki. Zapewniam, że będę chłonął wiedzę.
Tekst Stefan Leśniowski










