W tej fazie meczu urządziły sobie prawdziwe bramkowe łowy. Gole padły w krótkich odstępach czasu. Podhale grało kombinacyjnie i bezlitośnie wykorzystywało każdy błąd przeciwniczek.
- Fatalna była to odsłona w naszym wykonaniu – przyznaje trener Wiatru, Artur Kasperek. – Dziewczyny były przekonane, że po wyrównanej pierwszej tercji nadal będą prowadzić równy bój. Zapomniały, że to wymaga pełnej koncentracji i realizacji założeń taktycznych. Po prostu stanęły. Niewątpliwie wpływ na naszą postawę była strata Skiby, która skręciła kostkę.
W ostatniej części gry ludźmierzanki podjęły walkę i o dziwo wygrały odsłonę. – To była najlepsza tercja w naszym wykonaniu od momentu kiedy prowadzę zespół – twierdzi Artur Kasperek. – Generalnie jestem zadowolony z postawy zawodniczek. Słabsze fizycznie i technicznie, ale potrafiły wygrać tercję, co jest ich dużym sukcesem.
Wiatr Ludźmierz – MMKS Podhale Nowy Targ 4:12 (2:3, 0:8, 2:1)
Bramki: Justyna Ulman 2, W. Ulman, Panek – Podlipni 3, Florczak 2, Timek 2, Mamak 2, Fryźlewicz, Łojek, Florek.
Wiatr: K. Jachymiak – Skiba, Łaba, Justyna Ulman, Truty, W. Ulman – Joanna Ulman, A. Jachymiak, Podczerwińska, Panek, Bryniarska – Czaja, Grela, Rzadkosz. Trener Artur Kasperek.
MMKS Podhale: Młynarczyk (6:04 Gut) – Dębska, Florek, Timek, Tymek, Mamak –Łojek, Lech, Fryźlewicz, Florczak, Podlipni –Szewczyk, Kowalczyk. Trener Arkadiusz Pysz.
Stefan Leśniowski










