MUKS Zielonka – Worwa Szarotka Nowy Targ 5:2 (2:1, 2:1, 1:0)
Bramki dla Szarotki: Ossowski 2.
Worwa Szarotka: Bujak – Kasperek, T. Ligas, Bocheński, Lech, Luberda – P. Ligas, Ryś, Ossowski, Chlebda, Kowalczuk – Tomalak, Leśniak.
- Po dobrym meczu z Siedlcu, zagraliśmy bardzo słabo – mówi kapitan Szarotki, Lesław Ossowski. – Na naszej dyspozycji zaważyła podróż. Późno w sobotę zakończył się mecz z Absolwentem i do Zielonki dotarliśmy dopiero o 3 nad ranem. Mecz był o 10.30. Ale to nie powinno być dla nas usprawiedliwieniem, chociaż „ stara gwardia” już nie jest taka jak dawniej. Zaczęliśmy ospale, jakbyśmy się jeszcze nie obudzili. Graliśmy w ataku statycznie, wolno, oddawaliśmy mało strzałów. Nic w ofensywie nie potrafiliśmy zrobić, mimo iż gospodarze nie zagrali rewelacyjnie. Takich meczów nie powinno się przegrywać.
Absolwent Siedlec – Madex Górale Nowy Targ 5:13 (2:4, 2:6, 1:3)
Bramki dla Górali: Siaśkiewicz 6, Krugiołka 2, Gotkiewicz 2, Tylka, Kostela, Żuk.
Madex Górale: Pawlik – Gotkiewicz, Subik, Siaśkiewicz, Żuk, T. Brzana – Barszczewski, Kostela, Tylka, Krugiołka.
Mistrzowie Polski już po 15 minutach prowadzili 3:0 i jedyną kwestią pozostawały rozmiary zwycięstwa. Rywale byli momentami bezradni, bo Górale swoimi zagraniami ich wręcz ośmieszali. To był dzień Dominika Siaśkiewicza, który miał świetną broń, naładowaną ostrą amunicją, która sześć razy trafiła do celu. Do jego dyspozycji dostroiła się młodzież, bo wstyd byłoby, gdyby musiała liczyć tylko na byłego prezesa.
- Od początku mecz był pod naszą kontrolą. Spokojnie rozgrywaliśmy piłeczkę, ćwiczyliśmy równe warianty rozegrania ataku. Łatwy mecz – ocenił trener Górali, Bartosz Gotkiewicz.
|
LP
|
DRUŻYNA
|
MECZE
|
PUNKTY
|
BRAMKI
|
|---|---|---|---|---|
|
1
|
Madex Górale |
11
|
33
|
108-45
|
|
2
|
Worwa Szarotka |
11
|
26
|
120-49
|
|
3
|
Absolwent |
11
|
22
|
99-63
|
|
4
|
Zielonka |
11
|
21
|
88-53
|
|
5
|
Pionier |
11
|
9
|
40-109
|
|
6
|
Multi Killers |
11
|
6
|
40-104
|
|
7
|
Aligator |
12
|
0
|
24-96
|
Tekst Stefan Leśniowski










