Jego dziewczęta od początku dominowały na parkiecie, a on cały czas krążył wzdłuż linii, gestykulował, pokrzykiwał. Ogromny nacisk kładł na grę obronną. Co nakreślił na tablicy, to takich zachowań na parkiecie wymagał od dziewcząt. Oczywiście nie wszystko wychodziło.
– Ty masz najtrudniejsze zadania, krycia Taborskiej – powiedział do Olcoń. - Wiem, że trzeba dużo biegać, ale taka jest twoja rola. Naciskasz, nie dajesz jej oddychać. Ustawiaj się przed nią – to kolejne uwagi skierowane do Olcoń, po kilku akcjach. Dopóki młodej dziewczynie starczało sił, to wywiązywała się z obowiązku krycia najlepszej zawodniczki Ikara.
W ataku nowotarżanki zdecydowanie lepiej sobie radziły. Po 20 minutach prowadziły różnicą 31 punktami. W pierwszej kwarcie punkty zdobywała Magdalena Kubowicz i Anna Łaś, w drugiej Weronika Florek i Zuzanna Zubek.
- Zamurowało was?. Dlaczego stanęłyście? – pytał podopiecznie w trzeciej kwarcie. Gra się nie układała w obronie. Zawodniczki, po nieprzygotowanych i nieudanych rzutach, nie wracały po starcie piłki i przeciwnik punktował. Dwie ostanie kwarty góralki wygrały różnicą trzech i siedmiu punktów. To było za mało dla trenera. Szczególnie ilość straconych punktów nie przypadła mu do gustu.
- Są powody do zadowolenia po drugiej wygranej, ale trzeba dostrzegać błędy, które popełnialiśmy zwłaszcza w defensywie – mówi szkoleniowiec Gorców, Witold Chamuczyński. - Brakowało agresywnej gry, powrotu po stracie piłki, podwajania przy linii bocznej. Nie ustrzegliśmy się prostych błędów wynikających z gapiostwa, z braku zastawiania. Nasza przewaga nie podlegała dyskusji. Zwyciężyliśmy zasłużenie. W ataku pozycyjnym mamy ogromne rezerwy. Możemy grać dużo lepiej. Świetnie grała Magdalena Kubowicz. Dobre wyszkolenie techniczne sprawiło, iż z łatwością zdobywała punkty. Wyszło nam parę kontr, zwłaszcza w pierwszej połowie. Druga cześć meczu lekko przespana, w wyniku braku koncentracji. Pozwalaliśmy rywalowi zbyt łatwo zdobywać punkty. Niemniej z przebiegu meczu jestem zadowolony.
Gorce Steskal Nowy Targ – Ikar Niepołomice 88:47 (26:11, 22:6, 22:19, 18:11)
Gorce: Kobylarczyk 2, S. Zubek, Łaś 11, Jędrol 2, Jaskierska, Kubowicz 38, Homoncik 8, Z. Zubek 10, Florek 12, Plewa 3, Różańska, Olcoń 2. Trener Witold Chamuczyński.
Stefan Leśniowski










