22.11.2011 | Czytano: 1287

Tradycja, Siatkówka, Pasja

Po 40 latach drużyna siatkarska z Podhala wróciła do rozgrywek ligowych. Towarzystwo Sportowe Podhalański Czarny Dunajec występuje w czwartej lidze. Radzi sobie wyśmienicie. Po wygranej 3:0 w Brzesku wysunęło się na trzecie miejsce w tabeli. Jeśli będzie nadal utrzymywało wysoki kurs, to jest duża szansa, że w przyszłym sezonie może czarnodunajczanie zagrają w wyższej lidze.

Co to jest TSP? - T-radycja, S-iatkówka i P-asja, której wszyscy solidnie poświęcamy swój czas i w miarę możliwości finansowych utrzymujemy klub – tłumaczy Dawid Bulanda. - Mamy apetyt i predyspozycje do tego, aby zagrać w niedalekiej przyszłości w trzeciej, a już z powodzeniem próbujemy swoich sił w czwartej lidze Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej, jednostką podrzędną PZPS. Co jednak wiąże się z większymi nakładami finansowymi.

TSP ma dopiero roczek. Założony został 18 listopada 2010 roku, lecz działalność rozpoczął dopiero w marcu br. „Małolat” może jednak pochwalić się już znaczącymi sukcesami.

- Do nich możemy zaliczyć triumf w Pucharze Wiosny z okazji inauguracji ligi okręgowej, zwycięstwo w Memoriale Zdzisława Najdera i Pucharze Burmistrza Wieruszowa, drugie miejsca w nowosądeckiej lidze okręgowej i międzypowiatowych mistrzostwach Małopolski Zachodniej, na najniższym stopniu podium staliśmy w międzynarodowym Pucharze Wójta Zawoi, a tuż za „pudłem” w Pucharze Prezydenta Miasta Krakowa. W tym ostatnim turnieju odpadliśmy po przegranej z Rumunami, z późniejszym triumfatorem, który w pokonanym polu pozostawił 20 drużyn – chwali się osiągnięciami Dawid Bulanda. - Aktualnie skupiamy się na rozgrywkach profesjonalnej ligi MZPS, w których zdążyliśmy pokonać jednego z faworytów rozgrywek LKS Bobowa. Pozostajemy niepokonani na własnym boisku. Na razie zajmujemy miejsce premiowane grą w barażach. Zespół to mieszanina doświadczonych graczy z utalentowaną młodzieżą z roczników w przedziale 90-94. Mamy w składzie uczestników i zwycięzców najmocniejszych lig amatorskich na Podhalu. Zawodnicy pochodzą z całego naszego pięknego regionu, od Bukowiny Tatrzańskiej i Zakopanego, przez Nowy Targ, Rogoźnik, Rabę Wyżną, Lipnicę Wielką i Podwilk. W determinacji do sukcesu nie przeszkadzają nawet kilometry, jakie dzielą nas od miejsca „naszej małej sportowej ojczyzny”. Promujemy nasz region oraz dajemy szanse młodym ludziom możliwość rozwoju, wychowania i zdobywania doświadczenia życiowego poprzez współzawodnictwo sportowe. Pragniemy rozpowszechniać piękny sport, jakim jest piłka siatkowa, wśród młodzieży Podhala, Spisza i Orawy.

Dotychczasowe mecze: TS Podhalański - LKS Bobowa 3:2, Tarnovia Tarnów - TS Podhalański 0:3, TS Podhalański - UKS Grom Gromnik 3:0, Feniks Dobczyce - TS Podhalański 3:1, TS Podhalański - UKS Zelina Jurków 3:0, Gryf Brzesko - TS Podhalański 0:3.

Kolejne spotkanie TSP rozegra u siebie, 30 listopada (godz. 20), z Orłem Ciężkowice

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
-
1
Feniks Dobczyce
6
15
17-8
2
LKS Bobowa
6
12
14-7
3
TS Podhalański
6
11
13-8
4
Tarnovia
6
11
14-10
5
Orzeł
6
11
14-10
6
Mszanka Mszana Dolna
6
11
13-10
7
Siemaszka Piekary
6
11
14-11
8
Grom Gromnik
6
11
13-11
9
KS Ryglice
6
10
13-10
10
Sokół Tuchów
6
8
12-13
11
Wolna Dębińska
3
3
6-8
12
Zelina Jurków
5
3
5-13
13 Zalew Świnna Poręba 5 0 2-15
14 Gryf Brzysko 6 0 2-18

TSP: Karol Majewski, Dawid Bulanda, Łukasz Duda, Dawid Gacek, Marcin Łowas, Jakub Kroma, Janusz Wojdyła, Piotr Budz, Tomasz Kudasik, Eryk Grzybacz, Marek Kapuściak.

Stefan Leśniowski

Komentarze









reklama