20.02.2011 | Czytano: 2048

Trzciński show(+zdjęcia)

Koszykarze UKS Piątka Nowy Targ w miniony weekend rozegrali dwa spotkania. Najpierw w młodzikach, a dzień później w kategorii młodszej. Sukces połowiczny, gdyż ulegli Koronie i „rozjechali” Limanową.

- Wysyłam protest do Krakowa, bo w Koronie Adam Matysiak zagrał w pierwszej i drugiej ćwiartce, a przepisy wyraźnie mówią, że to jest niedopuszczalne – mówi prezes UKS Piątką, Maciej Trzciński.

- Trener Korony dysponował 10 zawodnikami i tłumaczył się tym, że Matysiak został kontuzjowany i musiał na chwilę opuścić plac gry – wyjaśnia trener Wojciech Polak. – Zbiło mnie to z tropu, bo sędziowie nie zareagowali. Może się dogadali. To kluczowy zawodnik przeciwnika, wysoki, który górował na tablicach. Rzucił nam kilka punktów w tej drugiej kwarcie.

Ten mecz był ważny dla górali w kategorii młodzika ( rocznik 1997), bo decydował o miejscu. Przegrali go różnica 14 punktów, ale mają nadzieję, że w rewanżu uda im się ograć krakowian co najmniej piętnastoma punktami.

- Pierwsza połowa zadecydowała o naszej przegranej – mówi trener Wojciech Polak. – Przegraliśmy ją różnicą 20 punktów. Przeciwnik był szybszy i punkty zdobywał głównie z kontrataków. Przy pozycyjnym ataku penetrował pod koszem, robił wjazdy, oddawał piłkę do tyłu i rzucał z półdystansu. Nam nie funkcjonowała deska. W drugiej połowie, gdy można było grać mieszanymi piątkami, wystawiłem Derebasa z Żegleniem, naszych najwyższych i to oni górowali na tablicach. Chłopcy robią postępy, coraz lepiej grają, a szczególnie Żegleń. Nie zdołaliśmy dogonić przeciwnika, bo mieliśmy bardzo małą skuteczność. Z 20 rzutów spod dziury, tylko osiem było celnych.

Nazajutrz podopieczni Wojciecha Polaka rozbili koszykarzy z Limanowej. Po pięciu minutach było 29:0 i wtedy po raz pierwszy przyjezdni trafili do kosza. Jeśli w takim tempie będą zdobywać punkty, to... Dziennikarze stawiali, iż górale pierwszą kwartę zakończą 50- punktową zdobyczą. Nie udało się, zabrakło siedmiu „oczek”. 27 punktów było dziełem Trzcińskiego. Gdy zabrakło go w drugiej kwarcie, to nowotarżanie ją przegrali 13:14. Gdy na parkiet wrócił Trzciński, to „pękła” setka. Z 110 punktów zdobytych przez zespół, on zdobył ich 50!

- Bez historii mecz - mówi Wojciech Polak. – Trzciński robił wiatr razem z Senio. „Fizyka” odegrała główną rolę. Szybko im odjechaliśmy i jedyną zagadką pozostawały rozmiary naszego zwycięstwa. Gdy wpuściłem młodych, to mecz się wyrównał. Chciałem by wszyscy pograli.

Młodzicy
Korona Kraków – UKS Piątka Nowy Targ 75:61
(27:15, 17:9, 16:20, 15:17)
Piątka: M. Leja 1, Senio, Trzciński 11, Burdyn, Żmuda 2, P. Leja, Szymański, Derebas 12, Górowski, Żegleń 6, Kowalczuk 29. Trener Wojciech Polak.

Chłopcy
UKS Piątka Nowy Targ – MKS Limanowa 110:37
(43:5, 13:14, 24:6, 30:12)
Piątka: Trzciński 50, M. Leja 5, Senio 8, Burdyn 3, Żmuda 11 ( 3), P. Leja 4, Górowski 14, Balakowicz 6,Pierwola 9, Rokicki, Janik, Szymański. Trener Wojciech Polak.

Tekst Stefan Leśniowski
Zdjęcia Mateusz Leśniowski

Komentarze







reklama