25.01.2011 | Czytano: 1391

Rozbrzmiały fanfary

Dziewiąta edycja halowej piłki nożnej w Nowym Targu dobiegła końca. Mistrza poznaliśmy już dwie kolejki przed zakończeniem zmagań. Wtedy wystrzeliły korki od szampanów, a teraz rozbrzmiały fanfary na część zwycięzcy.

Paka Jana w tym sezonie nie miała sobie równych. Spada Kalata Team, która ostatni występ oddała walkowerem, nie stawiając się na zawody. Za nie fair zagranie odebrano jej trzy punkty. Z kolei Paka Old Boys zagra baraż o utrzymanie z drugą drużyną drugiej ligi, ale dopiero 15 i 17 marca, gdy dobiegną końca rozgrywki w tej klasie rozgrywkowej.

Tylko jeden mecz ostatniej rundy dostarczył widzom sporo emocji. Piłkarze Asów i Supry stworzyli ciekawe widowisko. Wiedzieli o co grają, bo oba zespoły miały jeszcze szansę na „pudło”. Musiały jednak liczyć na potknięcie Gazdy i Gladiatora. Jak się później okazało Gazda odniosła pewne zwycięstwo, a Gladiator wzbogacił się o komplet punktów bez walki, gdyż Kalata skreczowała.

Piłkarze Asów i Supry o tym jeszcze nie wiedzieli, bo mecze rywali rozgrywane były po ich występie, toteż na boisku zostawili serce. Dużo było walki, niekiedy na pograniczu faul. Asy objęły szybko prowadzenie i kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Oba zespoły grały jednak nieskutecznie. Przy stanie 3:1 piłkarze Supry m.in. dwa razy nie trafili do pustej bramki, a ich rywal nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam, trafiając piłką w bramkarza, bądź myląc się o milimetry. Suprze remis uratował Strama, 26 sekund przed końcem meczu.

Pozostałe mecze nie były tak widowiskowe. Nowo kreowany mistrz nie dał szans Hajnosowi. Bezbłędnie wypunktował przeciwnika, mimo iż występował w bardzo okrojonym składzie, z zaledwie dwoma zawodnikami na ławce. Hajnos nie miał koncepcji i chyba ochoty do podjęcia bardziej stanowczej walki.

Również Gazda szybko pozbawiła złudzeń ”starszych panów”, chociaż przed pierwszym gwizdkiem byli mocno zmotywowani. Na boisku okazało się, że nie są nic w stanie zdziałać. W pierwszej połowie tylko się bronili, a ilość strzałów na bramkę Gazdy można było policzyć na palcach jednej ręki. Po przerwie zagrali odważniej i przyszedł efekt bramkowy, aczkolwiek Gazda to renomowana drużyna, która wie jak sobie poradzić w takich sytuacjach. Szybko zwarła szeregi, zepchnęła rywala do defensywy i w bardzo krótkim czasie odpowiedziała czterema golami, uspakajając tym samym „starszych panów”.

Asy – Supra Team 3:3 (2:1)
Bramki: Leski 2, Zgierski – Możdżeń, Strama, Mozdyniewicz.

Paka Old Boys – Gazda 3:8 (0:2)
Bramki: Jankowski 2, Wyszyński – Śmieszek 3, Skawski 2, Czech, Niedermaier, Zięba.

Piekarnia Hajnos – Paka Jana 1:14 (1:6)
Bramki: Szlachtowski – Długopolski 4, Subik 3, Sobczak 3, Kokoszka 2.

Kalata Team – Gladiator 0:3 walkower.

LP
DRUŻYNA
MECZE
PUNKTY
BRAMKI
1
Paka Jana
14
38
110-55
2
Gazda
14
28
95-62
3
Gladiator
14
26
85-53
4
Asy
14
23
73-65
5
Supra Team
14
22
64-61
6
Piekarnia Hajnos
14
11
51-93
7
Paka Old Boys
14
7
43-84
8
Kalata Team
14
3
62-110

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama