Najwięcej emocji i huśtawki nastrojów mieliśmy w meczu Podhala I Nowy Targ z Mauritainą. Podhale prowadziło już 3:0 i wydawało się, że będzie jednostronne widowisko. Tymczasem wystarczyło kilka minut i przeciwnik nie tylko odrobił straty, ale również objął prowadzenie 4:3. Wtedy Ślusarek i spółka wzięła się do roboty. Popularnemu „Klusce” dzielnie w zdobyczach bramkowych sekundował Pucharski i to dzięki ich trafieniom Podhale odniosło zwycięstwo.
W pozostałych spotkaniach padły 43 bramki. Mela Team urządziła sobie bramkowe łowy z drugim garniturem Podhala, aplikując 25 goli. W Podhalu błyszczał Patryk Wronka, młody hokeista, który również świetnie radzi sobie w unihokeja i piłkę nożną. Ze strasznymi zagrał bez bojaźni i kompleksów. Kilka razy „zawiązał” przeciwnika i dwa razy wpisał się na listę strzelców.
Spotkanie Copacabany z Unią Naprawa dało się oglądać tylko w pierwszej połowie. Copacabana z każdą minutą zwiększała bramkową zdobycz i w pewnym momencie wyzuta z emocji potyczka uśpiła widzów.
W grupie pierwszej na czele znajduje się Copacabana, która nie straciła jeszcze punktu, podobnie jak lider drugiej grupy Ultra, zespół oparty na piłkarzach czwartoligowego Lubania Maniowy.
Podhale I Nowy targ – Mauritiana 9:6
Bramki: Ślusarek 4, Pucharski 3, Gołuchowski, Ojrzanowski – M. Handzel 2, Maciś 2, B. Handzel, Korczak.
Mela Team – Podhale II Nowy Targ 22:5
Bramki: Rajczak 5, Zgierski 5, G. Gacek 4, Leski 2, N. gacek 2, Mrowca 2, Słowakiewicz 2 – Wronka 2, Yoko 2, Bierówka.
Copacabana – Unia Naprawa 13:3
Bramki: A. Hajnos 4, Bochnak 3, Nykaza 2, Żółtek, G. Hajnos, Teper – Panek 2, F. Gacek.
Stefan Leśniowski










