Copacabana prezentuje techniczny futbol. Piłeczka zawodnikom wędruje od nogi do nogi, toteż wiele bramek zostało zdobytych po przecudnych zespołowych akcjach, po których ręce same składały się do oklasków. Często „wchodzono” z piłką do pustej bramki. W każdym meczu grają na poważnie, nie stosują ulgowej taryfy. Juniorzy Podhala jeszcze muszą dużo się uczyć. Tylko 5 minut zagrali poprawnie. Młodzież w poprzedniej kolejce pokpiła sprawę i nie stawiła się na zawody. Prezes klubu, Grzegorz Wrona zapowiedział ostrą rozmowę. – Taka była - twierdzi. – Drużyna po ostrej reprymendzie wykazała skruchę i zapowiedziała, że do takiego incydentu już nie dojdzie. Zapowiedziała, że bez względu na wynik będzie walczyła do ostatniej kropli potu.
Starsi koledzy, występujący w klasie B, zmierzyli się z Łopuszną. Było to wyrównane spotkanie, trzymające w napięciu do ostatniego gwizdka arbitra. Zespoły szanowały nogi i w pierwszej połowie tylko jeden raz wykonywany był przedłużony karny. Łopuszanin strzałem w okienko pokonał Trzeciaka. W drugiej części meczu były tylko dwa wolne, więc nie doczekaliśmy się rzutów karnych. Ta faza meczu rozpoczęła się od ostrych ataków z obu stron. Podhale było skuteczniejsze i szybko odskoczyło na dwie bramki (7:5). Przeciwnik jednak nie spasował i cały czas gonił nowotarżan. Zbliżał się na odległość jednego gola 9:8 i 10:9, ale nie zdołał go dojść. Ostatnie słowo należało do Podhala. W zwycięskim zespole świetną partię rozegrał Ł. Ślusarek. Co prawda tylko raz trafił do bramki Łopusznej, ale wcielił się w rolę rozgrywającego. Wspaniale rozdzielał piłki partnerom, otwierając im drogę do bramki. Dzięki niemu Bobek i Sewielski mieli okazję podreperować swój bilans bramkowy. Wśród przegranych postacią numer jeden był Dudzik, strzelec trzech goli.
Potyczka Unii z Mela Team była zacięta i wyrównana. Mela to zespół złożony z piłkarzy z Zaskala i Asów. W przeciwieństwie do wyżej opisanego meczu, w tym mieliśmy sporo fauli. W obu odsłonach powyżej czterech, a więc każde następne przewinienie skutkowało seriami przedłużonych karnych. Skuteczność z tego stałego fragmentu gry nie była wysoka. Mela tylko raz zamieniła go na bramkę.
Unia Naprawa – Mela Team 5:9 (4:4)
Bramki: Sumara 3, Cieżak 2 – G. Gacek 3, N. Gacek 2, Grzęda 2, Słowakiewicz.
Copacabana – NKP Podhale II Nowy Targ 20:2 (9:1)
Bramki: A. Hajnos 5, R. Nykaza 5, Teper 4, K. Bochnak 2, Kikla 2, D. Żółtek, samobójcza – Stręp 2.
Łopuszna – NKP Podhale I Nowy Targ 9:11 (5:5)
Bramki: Duidzik 3, Ł. Ambroż 2, Pasoń, K. Chowanaiec, Hołyst, W. Chowaniec – Sewielski 3, Gołuchowski 2, Suwada 2, Łukasik, Ojrzanowski, Bobek, Ł. Ślusarek.
Stefan Leśniowski










