26.10.2010 | Czytano: 1109

Podhale walczy z mediami

Hokeiści Podhala poniedziałkową porażką z JKH GKS Jastrzębie 2-4 zakończyli udział w eliminacjach Pucharu Polski. Mecz oglądało zaledwie 150 widzów, trybuny świeciły pustkami.

Przyszłość MMKS nie rysuje się w różowych barwach. Prezes Mrugała walczy z mediami i nie zdaje sobie sprawy, że stoi na przegranej pozycji. Często jeździłem do Nowego Targu z Krakowa i to bez względu na śnieg czy mróz. Oglądanie "Szarotek" - które nie są moją miłością - było wielką przyjemnością, a przy pulpitach prasowych brakowało czasami miejsc z uwagi na zainteresowanie.

W tym sezonie nie oglądałem na żywo żadnego meczu, bo nie mam zamiaru prosić się o akredytację czy możliwość robienia zdjęć. I dopóki działacze będą robić problemy za państwowe pieniądze (umowa z miastem przewiduje, że do końca roku MMKS otrzyma 120 tys. zł na... promocję!), to nasz portal ograniczy się do skromnych informacji. Tylko czy o taki wizerunek miasta chodziło burmistrzowi Markowi Fryźlewiczowi?

(gst) sportowetempo.pl

Komentarze







reklama