21.09.2010 | Czytano: 1118

Gonić świat

Młodzi hokeiści MMKS Podhale Nowy Targ rozegrali kolejne spotkania w ramach ligi słowackiej. Wyjazd do Trebišova był bardzo udany. Obie grupy wiekowe wygrały spotkania.

Po raz pierwszy uczynili to hokeiści z rocznika 1996, którzy we wcześniejszych meczach przegrywali po dreszczowcach. Tydzień wcześniej mogli zainkasować komplet punktów, ale wystąpili w okrojonym składzie. Trener za wagary wyrzucił ze składu czterech podstawowych zawodników. Po pierwszej tercji w Trebišovie nie zanosiło się na wygraną podopiecznych Pawła Gila. Dopiero po przerwie obraz gry uległ zmianie. Wygrali tercję 4:1 i spokojnie kontrolowali przebieg spotkania w ostatniej tercji powiększając dorobek bramkowy

W imponujących rozmiarach wygrał rocznik 1998. 25:0 to wynik szokujący, nawet jak na wiek zawodników, w dodatku z słowackim rywalem. O czym to świadczy? Fachowcy mają różne zdanie na ten temat. Można się zgodzić ze stwierdzeniem Andrzeja Słowakiewicza, że w tych kategoriach nie ustępujemy słowackiej młodzieży. Potem brak u nas profesjonalnego szkolenia i Słowacy nam „odjeżdżają”. Popularny „Mąka” ma rację. Taka tendencja obserwowana jest do lat. Podczas „złotych lat” młodzież Podhala lała słowackich rówieśników. Juniorzy z szarotką na piersiach co roku jeździli do Košic na jeden z najsłynniejszych młodzieżowych turniejów im. Ladislava Trojaka. Grali dwukrotnie z reprezentacją Kanady w finale, przygrywając nieznacznie 4:6. Kiedy jednak przyszło rywalizować z seniorami już tak wesoło nie było. Wtedy mówiło się, że między juniorami a seniorami popełnia się błąd w szkoleniu. Nie skorygowano go i obecnie dziura robi się znacznie wcześniej, po młodzikach.

– Dlatego trzeba dyplomatycznych zabiegów, by w przyszłym roku starsze roczniki – juniorzy młodsi i starsi – zostały przyjęte do rozgrywek na Słowacji. Tylko rywalizując z mocnymi przeciwnikami możemy gonić świat. Kiszenie we własnym sosie jeszcze nikomu na dobre nie wyszło – twierdzi Andrzej Słowakiewicz.

HK Trebišov’ 96 – MMKS Podhale’ 96 Nowy Targ 5:10 (2:1, 1:4, 2:5)
Bramki dla nowotarżan: Jachimczyk 4, Kuraś 3, Szuba, Łyszczarczyk, Siuty.

MMKS Podhale’ 96: Leśniak; Jaśkiewicz – Wsół, Pyszkowski – Guzda, Kuraś; Jachimczyk – Siuty – Łyszczarczyk, Plewa - Szuba – Jarczyk, Dobrzyński. Trener Paweł Gil


HK Trebišov’ 98 – MMKS Podhale’ 98 Nowy Targ 0:25 (0:7, 0:9, 0:9)
Bramki dla Podhale: Olchawski 5, Podlipni 5, Słowakiewicz 3, Borowicz 3, Biela 2, Habura 2, Chrobak 2, Zając, Kieta, Huzior.

MMKS Podhale’ 98: Rapacz (Buczek); Zając- Cyran, Huzior – Maciaś, Pierzchała - Biela; Worwa – Kieta – Chrobak, Słowakiewicz – Borowicz – Olchawski, Podlipni – Habura – Siaśkiewicz. Trener Arkadiusz Pysz.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama