26.09.2026 | Czytano: 475

IV Liga - Muszyna zdobyta !

Udany okazał się wyjazd w delegację do Muszyny piłkarzy Lubania. Watra swój mecz rozegra w dniu jutrzejszym.


Poprad Muszyna – Lubań Maniowy  1:3 (0:1)
0:1  Plewa 42’
1:1  Stawiarski 54’ (rzut karny)
1:2  Plewa 59’
1:3  Kasperczyk 77’

Składy:
Poprad Muszyna: Levanidov, Stawiarski, Maślanka, Przybycień, Mrówka, Dyląg, Hojniak, Piszczek, Zygmunt, Wrona, Kuc
Rezerwowi: Dudek, Palacz, Tomasiak, Sekuła, Weber, Gurba, Sułkowski, Hrabczak

Lubań Maniowy: J. Sikora, Kasperczyk, Jandura, Duda, Plewa, Faron, Zaika, Sutor, Kołodziej, Chlipała, Bałos
Rezerwowi: Dzioboń, Janeczek, Świtecki, Truty, Pierzga, Pluta, Firek, Sikora M, Kluś
Trener: Łukasz Schreiner

Wykonaliśmy dzisiaj kawał dobrej roboty a chłopcy zostawili na boisku kawał zdrowia – ocenia trener Lubania Łukasz Schreiner. Nie było widać po naszej drużynie zmęczenia choć graliśmy mecz w środku tygodnia,  a ja zdecydowałem się na wystawienie prawie takiej samej jedenastki. Mimo zwycięstwa mieliśmy też gorsze momenty ale na na uwagę zasługuje nasza dobra reakcja po straceniu bramki,  gdzie następnie udało się nam strzelić dwa gole. Teraz czas na mecz pucharowy w Jordanowie.


Watra Białka Tatrzańska – Orzeł Ryczów 2:5 (0:1)
0:1  Fidziukiewicz 35’
0:2  Fidziukiewicz 51’
1:2  S. Kuźma 55’ (rzut karny)
1:3  Kowalczyk 68’
2:3  Mucha 71’
2:4  Fidziukiewicz 75’
2:5  Fidziukiewicz 78’

Składy:
Watra Białka Tatrzańska: Kobal, Musonda, Sirenko, Nicolas, Koźma S, Mucha, Ustupski, Kuźma J, Kostrzewa, Zieliński
Rezerwowi: Rak, Deineka, Remiasz K, Hryban, Remiasz P, Lutsenko, Łukaszczyk, Ołpiński
Trener: Łukasz Kubik

Orzeł Ryczów: Wróbel, Sałamaj, Fidziukiewicz, Supel, Malina, Mizia, Zięba, Moskiewicz, Symula, Wojtaszek, Stolarski
Rezerwowi: Kamiński, kapek, Para, Kowalski, Konieczny, Podlipni, Żołek, Kowalczyk

Drużyna z Ryczowa z doświadczonymi zawodnikami typu Fidziukiewicz czy Stolarski miała pomimo wysokiego wyniku wysoko postawioną poprzeczkę przez moją drużynę - ocenia trener Watry Łukasz Kubik. Do momentu kuriozalnej drugiej żółtej kartki dla Nico Cruza graliśmy jak równy z równym. Grając w osłabieniu potrafiliśmy strzelić dwie bramki niestety doświadczona ekipa Orła wypunktowała nas. Poziom sędziowania przemilczę, przy pierwszej bramce dla rywali sędzia nie zauważył zagrania ręką ( za krytykę sytuacji otrzymałem czerwoną kartkę). Do tego dwie czerwone kartki, żółtych mnóstwo. Żal straconych punktów.

Robert Siemek

Komentarze







reklama