21.09.2026 | Czytano: 1630

II liga. Kubeł zimnej wody (+tabela)

Oglądałem mecz Podhala z rezerwami Legii w gronie przyjaciół i wszyscy byliśmy wściekli… Wściekłość i niedowierzanie, to były pierwsze emocje.


 
Piłka nożna jest takim sportem, gdzie proste wyliczenia nie działają. Nie ma znaczenia czy jesteś faworytem, wyżej w tabeli czy ktoś gra ładnie, lepiej, bardziej widowiskowo. Wygrywa ten, kto jest skuteczniejszy zarówno w obronie, jak i ataku. Tego w tym meczu zabrakło podopiecznym Tomasza Kuźmy, a szczególnie w obronie. Jeśli traci się trzy bramki nie można gry defensywnej pozytywnie ocenić. Nowotarżanie, po straconej bramce,  mieli  problemy z wychodzeniem spod wysokiego pressingu rywala. Nie radzili sobie z dośrodkowaniami z bocznych sektorów, gdzie kąsali ich  Pchełka i Mikanowicz. Swoje dokładał Stępniewski. Błędy w defensywie, a w ofensywie męczyli  się strasznie. Defensywa gospodarzy była bezbłędna, a kierował nią weteran Góra.  Wszystko sprzątał w szesnastce i przed nią. Inna rzecz, że zbyt wolno grali Nowotarżanie w ataku pozycyjnym, a każde długie podanie było bądź niecelne, bądź padało łupem defensorów legionistów.  Kiedy jeszcze wierzyliśmy, że w końcówce wreszcie górale „złamią” gospodarzy, to błąd „ wielbłąd” przydarzył się bramkarzowi Frączakowi. Po tej stracie z Podhalan zeszło powietrze.  Trzeba też przyznać, że Warszawianie byli do bólu  skuteczni. Wylali kubeł zimnej wody na głowy piłkarzy z Nowego Targu. Nowotarżanie  zostają z pustymi rękami. Zostaje jedynie (a może aż) świadomość, że ta drużyna jest w stanie zdusić takiego przeciwnika jak Legia II, która na początku meczu właściwie nie wiedziała nawet, co się dzieje. Mecz trwa jednak 90+ minut.
 
* * *
W hicie kolejki padł bezbramkowy remis. Po trzech z rzędu wygranych Górnik musiał zadowolić się podziałem punktów z Zawiszą. Podział punktów wydaje się sprawiedliwym wynikiem, choć nieco lepsze okazje na zdobycie gola mieli łęcznianie.
 
* * *
 
Trzy bramki, komplet punktów i pełne panowanie na murawie. Rekord wygrał po raz trzeci z rzędu.  Tym razem pokonał Świt.
 
* * *
 
Zespół trenera Wojciecha Szaconia przegrał pięć ostatnich meczów z rzędu i do Kleczewa jechał z zamiarem powrotu na zwycięską ścieżkę. Tymczasem  skończyło się na szczęśliwym remisie. Z takiego wyniku mogą być zadowoleni tylko goście,  którzy po pierwszej połowie przegrywali dwoma golami, a punkt uratowali w końcówce spotkania remisując 2:2
 
* * *
 
Sześć minut wystarczyło, żeby piłkarze z Chojnic ustawili sobie derby z Olimpią. Później było już więcej walki, nerwów i próby odrabiania strat przez gości, ale miejscowa drużyna  nie pozwoliła wyrwać sobie zwycięstwa.
 
* * *
 
Zielonogórzanie przegrali na własnym boisku z liderem, Zniczem 1:3. Kluczowym momentem spotkania była 33. minuta, kiedy po faulu Ostrowskiego Lechia straciła drugiego gola i musiała grać w dziesiątkę. Goście wykorzystali przewagę, a gospodarzy stać było jedynie na honorowe trafienie Olka w doliczonym czasie gry.
 
* * *
Pierwszy mecz Stali po ostatnich zmianach w klubie zakończył się triumfem, mimo gry w dziesiątkę.  Trzy dni po spotkaniu z Podhalem, klub poinformował o zakończeniu współpracy z dyrektorem sportowym Leandro Messiasem dos Santosem. Następnie Stal ogłosiła, że Jarosław Skrobacz przestał pełnić obowiązki pierwszego trenera. Jego miejsce tymczasowo zajął dotychczasowy asystent Mariusz Arczewski. Z klubem rozstał się również Stanisław Szpyrka. kolei w Resovii zespół objął Dariusz Kantor. Postać tego trenera wiąże oba kluby, bowiem latem po zaledwie czterech potyczkach i utrzymaniu się w drugiej lidze Kantor dość niespodziewanie stracił pracę w Stalówce.
 
* * *
 
Zła seria rezerw Śląska przełamana! Wrocławianie, po pięciu kolejnych porażkach, w końcu przełamali złą passę i odnieśli bardzo cenne zwycięstwo. Hutnik w odwrocie. Doznał drugiej w tym sezonie porażki i trzecie spotkanie zakończył bez zwycięstwa. 
 
* * *
 
GKS Tychy dorzucił piąty remis w tym sezonie. Miano bohatera należy przyznać bramkarzowi gospodarzy. To jego drugie  czyste konto w trzecim. Mimo bezbramkowego rezultatu zaprzyjaźnieni kibice obu klubów zobaczyli dobre, ciekawe i emocjonujące widowisko.    
 
Wyniki IX kolejki: Zawisza – Górnik 0:0, Rekord – Świt 3:0, Sokół – Avia 2:2, Legia II – Podhale 3:0, Chojniczanka – Olimpia 3:1, Lechia – Znicz 1:3, Stal – Resovia 2:0, Śląsk II – Hutnik 2:0, GKS – Sandecja 0:0.
 
  Drużyna M Pkt BZ BS Z R P
1 Znicz Pruszków (s) 9 20 19 10 6 2 1
2 Górnik Łęczna (s) 9 17 18 9 5 2 2
3 GKS Tychy (s) 9 17 12 6 4 5 0
4 Zawisza Bydgoszcz (b) 9 16 16 11 4 4 1
5 Rekord Bielsko -Biała 9 16 14 9 5 1 3
6 Hutnik Kraków 9 15 14 13 4 3 2
7 Sandecja Nowy Sącz 9 15 13 8 4 3 2
8 Chojniczanka Chojnice 9 14 16 14 4 2 3
9 Podhale Nowy Targ 9 14 17 17 4 2 3
10 Lechia Zielona Góra (b) 9 12 17 15 3 3 3
11 Olimpia Grudziądz 9 12 11 15 3 3 3
12 Stal Stalowa Wola 9 10 14 16 3 1 5
13 Avia Świdnik (b) 9 10 12 16 3 1 5
14 Legia II Warszawa (b) 9 9 18 17 3 0 6
15 Śląsk II Wrocław 9 9 14 17 3 0 6
16 Sokół Kleczew 9 8 11 21 1 5 3
17 Świt Szczecin 9 5 9 23 1 2 6
18 Resovia Rzeszów 9 3 6 18 0 3 6
 
* M – mecze, Pkt – punkty, BZ – bramki zdobyte, BS - bramki stracone, Z – zwycięstwa, R- remisy, P – porażki.
1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 – spadek.
 
Snajperzy
7 - Marcinho (Podhale)
6 - Bicki (Legia II), Remeniuk (Avia), Zawada (Hutnik)
5 - Brenkus (Sandecja), Kamiński (Śląsk II), Kasprzak (Rekord), Szabala (Chojniczanka), Śpiewak (Sokół)
4 - Deja (Górnik), Hebel (Stal), Jeleń (Stal), Kazimierczak (Znicz), Korbecki (Górnik)
3 - Bargiel (Lechia), Florek (Hutnik), Frączczak (Świt), Janicki (Chojniczanka), Kieliś (Sandecja), Kona (Zawisza), Kozłowski (Zawisza), Oleksiewicz (Chojniczanka), Płocica (Sandecja), Proczek (Znicz), Seweryn (Podhale), Stępień (Zawisza)
 
X  kolejka - 3-4 października
Górnik - Chojniczanka, Hutnik - Tychy, Podhale - Rekord, Resovia - Avia, Sandecja - Lechia, Świt - Sokół, Znicz - Stal, Zawisza - Olimpia; Śląsk II - Legia II przełożony na 14 października.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama