20.12.2025 | Czytano: 1120

MPJ. Było ciężko, ale…(+zdjęcia)

Nie było to łatwe spotkanie dla lidera, który jeszcze nie doznał porażki w sezonie.



 
Lokomotiv postawił się najlepszej drużynie w lidze. Zawiesił jej wysoko poprzeczkę. Pierwsza tercja zakończyła się bezbramkowo, ale to nie znaczy, że nie było szans na chociażby otwarcie wyniku. Były, ale zawodnicy pudłowali.
 
Na pierwsze trafienie czekaliśmy do 25 minuty. Wówczas goście stracili piłeczkę w tercji ataku i górale wyprowadzili kontratak, który trafieniem zakończył Pędzimąż. Przyjezdni byli groźni w ataku, kreowali sobie sytuacje i jedna z nich przyniosła im wyrównanie.  Przyjezdni składniej grali w przeciwieństwie do gospodarzy, którzy preferowali indywidualne zagrania i nieraz nawet się zderzali. Spotkała ich za to kara, bo rywal z kontry objął prowadzenie. W 51 minucie nie popisał się bramkarz gości, który przepuścił strzał Bryniarskiego. 60 sekund później strata piłeczki przy bandzie zawodnika gości i wykorzystali to górale obejmując prowadzenie. Gdy na ławkę kar powędrował zdobywca dwóch goli dla gości, Szarotka szybko rozegrała ;piłeczkę. Dobrzyński dostał idealne podanie i umieścił ją w odsłoniętej części bramki.
 
Gorący Potok Szarotka Nowy Targ – Lokomotiv Czerwieńsk 4:2 (0:0, 1:1, 3:1)
1:0 Pędzimąż – Węgrzyn (24:05)
1:1 Górniak – Burchardt (34:32)
1:2 Górniak  -Matczyński (46:26)
2:2 Bryniarski (50:04)
3:2 Pędzimąż – M. Pawlikowski (51:04)
4:2 Dobrzyński – Bryniarski (58:25 w przewadze)
Szarotka: Klimek - A. Fryźlewicz, Pędzimąż, K. Pawlikowski,  Staszel, Mirga, Węgrzyn,  Pieprzak, Bryniarski, Klimowski, Dobrzyński, M. Pawlikowski, Kamiński, Wiatr. Trener Lesław Ossowski.
Lokomotiv: Zagwojski (Dzięcioł) – Fafara, Tajkowski, Górniak, Muszyński, Marczak, Stadniczuk, Helewski, Burchardt, Matczyński, Kołodziej, Gardziejczyk, Żukowski, Leżoch, Woźniak, Hudziak, Czarnecki.
 
Stefan Leśniowski
 
 
 

Komentarze







reklama