20.12.2025 | Czytano: 954

MPJ. Nie uniknęli dwucyfrówki (+zdjęcia)

Lider dał się zaskoczyć tylko w pierwszej tercji. Ta faza meczu zakończyła się zwycięstwem podopiecznych Grzegorza Brejty.



 
Jednak po przerwie rozpoczął się marsz tyszan po swoje. Szybko odrobili jednobramkowe manko i zaczęli odjeżdżać rywalowi. Inna rzecz, że ten bardzo im  pomagał. Aż trzy bramki przyjezdni zdobyli w liczebnej przewadze. Dorzucili dwie kolejne bramki w pełnym zestawieniu i zjeżdżali na drugą przerwę z przewagą czterech goli.
 
W trzeciej tercji kolejne pięć goli zdobyli hokeiści z piwnego miasta.   Większa kultura gry była po stronie gości. Świetnie wykorzystywali  słabe strony rywala.
 
MMKS Podhale Nowy Targ – MOSM Tychy 2:10 (1:0, 0:5, 1:5)
1:0 Gudych – Melniczuk - Czyrkin (9:39)
1:1 Lewandowski – Matera – P. Bochyński (22:23)
1:2 Borowski – Rusowicz – Bagienko (24:09 w przewadze)
1:3 Tańczyk – P. Bochyński – Lewandowski (30:19 w przewadze)
1:4 Skrzpski – Borowski – Bagienko (35:00 w przewadze)
1:5 Kozielski – Zawadzki – Rutkowski (38:41)
1:6 Łakwa – Sroczyński (42:35)
1:7 Lewandowski – P. Bochyński (47:22)
1:8 Łakwa – Mojzyszek (48:03)
1:9 Skrzypski – Rusowicz – Bagienko (49:06 w przewadze)
1:10 Lewandowski – Matera – P. Bochyński (51:35)
2:10 Błach – Tkaczenko (56;35)
MMKS Podhale: Odrzywołek - Sawczanka, W. Węglarczyk, Gudych, Melniczuk, Czyrkin - Gach, Koczera, Jastrzębski, Tkaczenko, Błach. Trener Grzegorz Brejta.
Tychy: M. Bochyński – Matera, Tańczyk, Czerniawskij, Rutkowski, Wisznewski – Borowski, Słomian, Skrzypski, P. Bochyński, Lewandowski – Sroczyński, Mojzyszek, Zawadzki, Kozielski, Łakwa – Kędra, Rusowicz, Bagienko, Mamajew. Trener Dariusz Garbocz.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama