11.12.2025 | Czytano: 1372

MŚ. Dwa gole do pustej bramki

Polki po porażce z Norwegią nie awansowały do ćwierćfinału i dzisiaj zmierzyły się z Estonią o miejsca 9-12.


 
Pierwszą tercję 1:0  wygrały nasze reprezentantki.  Trzy podanie wzdłuż bandy i zagranie Stein na drugi słupek gdzie Wójcik zrobiła to co do niej należało. Chwilę później Stein przegrała pojedynek jeden na jeden z bramkarką.  Podwyższyć mogła Helman po świetnym dograniu Buczek, ale golkiperka Estonii popisała się fenomenalną interwencją.
 
Na kolejne trafienie biało –czerwonych musieliśmy czekać do drugiej tercji. Piłeczka została odebrana w środkowej strefie i poszła kontra. Rudzińska zagrała do Helman, a ta odegrała jej piłeczkę i nie zmarnowała takiej okazji.  80 sekund później Osmala trafiła pod poprzeczkę. Wydawało się, że Polki są na dobrej drodze, by powiększyć jeszcze prowadzenie, ale… Polka  źle podała do tyłu, piłeczka została przechwycona przez rywalkę, a ta wykorzystała sytuację sam na sam. 55 sekund później Estonki miały już tylko bramkę manka, po tym jak Oispuu trafiła niemal ze środka boiska. Losy meczu ważyły się do końca, chociaż tak nie musiało być.  Polski miały trzy wyborne sytuacje, by spokojnie grać końcówkę.  Estonki nie mając nic do stracenia wycofały bramkarkę. Wykorzystałby to nasze reprezentantki i dwukrotnie trafiły do pustej bramki.
 
Polska – Estonia 5:2 (1:0, 2:2, 2:0)
1:0 Wójcik - Stein (3:42)
2:0 Rudzińska – Helman (23:09)
3:0 Osmala – Pawłowska (24:25)
3:1 Molder (35:33)
3:2 Oispuu – Kerna (36:28)
4:2 Stein – Buczek (58:46 do pustej)
5:2 Drzymała – Buczek (59:54 do pustej)
Polska: Bernacka – Drzymała, Bogdańska, Rudzińska, Helman, Buczek – Bieniasz Krzywiec, Samson, Wójcik, Słonina, Stein – Szymańska, Pawłowska, Osmala, Chojecka, Kiełbicka – Chomnicka, Tomaszczenik, Grądzka, Nieskórska.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcie Flickr – IFF - Matej Pasek
 

Komentarze







reklama