Podhale z kolei wyjechało do drużyny, która zamyka ligową tabelę. Która jeszcze nie wygrała spotkania. Było więc zdecydowanym faworytem i ze swojej roli wywiązało się znakomici. Jastrzębianie jeszcze niedawno grali na zapleczu ekstraklasy. Teraz pikuje do trzeciej ligi. W 18 spotkaniach zgromadzili zaledwie sześć punktów, ale żadnego spotkania nie wygrali. Nowotarżanie nie mogli tego spotkania nie wygrać. Byli zespołem zdecydowanie lepszym pod każdym względem – w organizacji gry, taktyce i technicznie przewyższali przeciwnika. Już tradycyjnie górale zneutralizowali rywala wysokim pressingiem. On powodował, iż miejscowi gubili piłkę przy wyprowadzaniu ataku, wymuszał niedokładne podania. No i mnożyły się sytuacje pod bramką gospodarzy. Można rzec, że trzy bramki w ich sieci to najmniejszy wymiar kary jaki ich spotkał. Jak to w futbolu – miejscowi potrafili od czasu do czasu wyprowadzić atak ofensywny, ale wtedy defensywa przeciwnika stawała na wysokości zadania. Jeśli zaś rywal przebił się przez ich szyki obronne, to na posterunku był pewnie interweniujący Styrczula.
Nie krył zadowolenia po ostatnim gwizdku sędziego szkoleniowiec nowotarskiej drużyny, Tomasz Kuźma. Powiedział: - Cel został osiągnięty, mimo iż graliśmy na trudnym terenie. Miejsce w tabeli naszego rywala nie odzwierciedla jego poziomu. Zdecydowała dojrzałość w decydujących momentach.
Wróćmy do hitu kolejki. Jeszcze w poprzednim sezonie poznaniaków i skierniewiczan dzieliły dwie klasy rozgrywkowe. Dla Warty spadek z zaplecza ekstraklasy był dużym szokiem, dla Unii - awans z trzeciej ligi starannie zaplanowanym celem. Na inaugurację sezonu skierniewiczanie pokonali Zielonych 2:1, choć przyszło im gonić wynik.
Oba zespoły przystępowały do rewanżowej konfrontacji mając za sobą niesamowite serie. Gospodarze wygrali dziesięć z jedenastu ostatnich spotkań. Byli niepokonani od piętnastu kolejek, ale w sobotę ta seria dobiegła końca. Zespół z Poznania przegrał mecz ligowy, pierwszy raz od 3 sierpnia. Mistrz jesieni potwierdził klasę. Dla Unii był to dziewiąty mecz bez porażki. Goście byli nieco lepsi, a co najważniejsze potrafili wykorzystać jedną z nielicznych sytuacji i to dało im spokój. Potyczka dostarczyła mnóstwo emocji. Oba zespoły od początku kreowały groźne sytuacje. Z tej wymiany ciosów beniaminek okazał się skuteczniejszy, bo jeszcze zadał jeden cios poznaniakom.
Mimo przygniatającej przewagi w każdym elemencie, sosnowiczanie musieli uznać wyższość beniaminka z Kleczewa. Jeszcze kilka tygodni temu ekipie z Sosnowca marzyły się baraże o awans, ale wszystko wskazuje na to, że znów przyjdzie jej drżeć o ligowy byt.
Resovia siódmy mecz z rzędu nie potrafiła przechylić szali na swoją stronę. Przegrała z Chojniczanką, która za sprawą dwóch goli swojego kapitana pozwoliła piłkarzom z Chojnic na awans w ligowej tabeli. Valerijs Sabala ma na koncie już 14 goli.
W tym sezonie kaliszanie trzy razy zdobyli trzy gole. Na początek zaaplikowali je właśnie Świtowi, zwyciężając na wyjeździe 3:0. No i szczecinianie wzięli rewanż za lipcową porażkę. Zdobyli gole, ale stracili cztery. Dzięki temu Świtowcy mogli świętować trzecie zwycięstwo odniesione na wyjeździe.
Bezbramkowym remisem zakończył się niedzielny mecz Sandecji z Podbeskidziem. Obie drużyny nie stworzyły sobie zbyt wielu okazji podbramkowych, a nieznacznie bliżej wygranej byli gospodarze po strzale w słupek z 78. minuty. Ciekawostką jest, że mecz śledziło na trybunach 8 tysięcy widzów.
Bardzo dobre widowisko oglądaliśmy w Stalowej Woli. Stalówka do 82 minuty prowadziła 2:0. Przy stanie 2:1 miała piłkę meczową, ale nie potrafiła wykorzystać sytuacji sam na sam. Olimpia naciskała i zdołała doprowadzić do wyrównania w doliczonym czasie gry.
Wyniki 18 kolejki
Zagłębie Sosnowiec - Sokół Kleczew 1:2 (0:1)
0:1 Kubiak 2, 0:2 Sangowski 60, 1:2 Szykawka 70.
ŁKS II Łódź - Hutnik Kraków 2:0 (0:0)
1:0 Ślęzak 54 karny, 2:0 Grabowski 79.
GKS Jastrzębie – NKP Podhale Nowy Targ 0:3 (0:2)
0:1 Kurzeja 15, 0:2 Vaclavik 42, 0:3 Marcinho 66
KKS Kalisz – Świt Szczecin 3:4 (0:1)
0:1 Kort 8, 0:2 Lebedyński 48, 1:2 samobój (Rajczykowski) 50, 1:3 Ropski 66, 2:3 Danielak 72, 2:4 Ropski 76, 3:4 samobój (Rajczykowski) 90+4
Rekord Bielsko Biała – Śląsk II Wrocław 1:1 (0:1)
0:1 Ciućka 27, 1:1 Boczek 87
Warta Poznań – Unia Skierniewice 0:2 (0:1)
0:1 Sabiłło 36, 0:2 Stępień 77
Chojniczanka Chojnice – Resovia Rzeszów 2:0 (1:0)
0:1 Sabala 27, 0:2 Sabala 61
Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko Biała 0:0
Stal Stalowa Wola – Olimpia Grudziądz 2:2 (1:0)
1:0 Zaucha 35, 2:0 Wolny 62, 2:1 Kaczmarek 82, 2:2 Pawłowski 90+1
| Drużyna | M | Pkt | BZ | BS | Z | R | P | |
| 1 | Unia Skierniewice (b) | 18 | 38 | 36 | 19 | 12 | 2 | 4 |
| 2 | Warta Poznań (s) | 18 | 35 | 31 | 21 | 10 | 5 | 3 |
| 3 | Olimpia Grudziądz | 18 | 34 | 36 | 24 | 9 | 7 | 2 |
| 4 | Podhale Nowy Targ (b) | 18 | 32 | 21 | 13 | 8 | 8 | 2 |
| 5 | Świt Szczecin | 18 | 29 | 35 | 32 | 8 | 5 | 5 |
| 6 | Stal Stalowa Wola (s) | 17 | 25 | 35 | 26 | 6 | 7 | 4 |
| 7 | Śląsk II Wrocław (b) | 18 | 24 | 33 | 28 | 6 | 6 | 6 |
| 8 | Chojniczanka Chojnice | 18 | 24 | 30 | 28 | 6 | 6 | 6 |
| 9 | Sandecja Nowy Sącz (b) | 17 | 24 | 24 | 25 | 6 | 6 | 5 |
| 10 | Zagłębie Sosnowiec | 18 | 24 | 23 | 26 | 6 | 6 | 6 |
| 11 | Sokół Kleczew (b) | 17 | 22 | 33 | 30 | 5 | 4 | 7 |
| 12 | Resovia Rzeszów | 18 | 22 | 22 | 24 | 5 | 7 | 6 |
| 13 | Podbeskidzie Bielsko-Biała | 18 | 22 | 25 | 30 | 6 | 4 | 8 |
| 14 | Rekord Bielsko -Biała | 18 | 21 | 25 | 32 | 5 | 6 | 7 |
| 15 | Hutnik Kraków | 18 | 18 | 26 | 30 | 4 | 6 | 8 |
| 16 | KKS 1925 Kalisz | 18 | 18 | 21 | 27 | 4 | 6 | 8 |
| 17 | ŁKS II Łódź | 17 | 11 | 16 | 32 | 2 | 5 | 10 |
| 18 | GKS Jastrzębie | 18 | 6 | 15 | 40 | 0 | 6 | 12 |
* M – mecze, Pkt – punkty, BZ – bramki zdobyte, BS - bramki stracone, Z – zwycięstwa, R- remisy, P – porażki.
1-2 - awans, 3-6 - baraże o awans, 13-14 - baraże o utrzymanie, 15-18 – spadek.
STRZELCY
14 - Sabiłło (Unia), Sabala (Chojniczanka).
13 - Kubiak (Sokół)
8 - Mas (Olimpia), Niewiarowski (Śląsk II), Prusiński (Hutnik), Wolny (Stal)
7 - Frelek (Olimpia), Ropski (Świt)
6 - Aftyka (Świt), Ciućka (Rekord), Kort (Świt), Kurzeja (Podhale), Szykawka (Zagłębie), Świderski (Rekord)
5 - Bąk (Resovia), Kieliś (Hutnik), Klisiewicz (Podbeskidzie), Putno (Kalisz), Skóra (Zagłębie), Zdybowicz (Kalisz)
ZALEGŁY MECZ 17. KOLEJKI - 26 LISTOPADA: Sokół - ŁKS II
19. KOLEJKA - 28-30 LISTOPADA
Hutnik - Śląsk II, ŁKS II - Jastrzębie, Olimpia - Unia, Podbeskidzie - Stal, Podhale - Rekord, Resovia - Zagłębie, Sokół - Kalisz, Świt - Sandecja, Warta - Chojniczanka.
Stefan Leśniowski










