07.11.2025 | Czytano: 362

Czym różnią się lanki od korków na sztuczną trawę? Praktyczne porównanie (art. sponsorowany)

Wydaje się, że kupno odpowiednich butów do gry w piłkę nożną to prosta sprawa. Stajesz przed ścianą pełną modeli i zastanawiasz się, który z nich będzie najlepszy. A przecież to od podeszwy, a nie od wyglądu butów, zależy, czy nie poślizgniesz się przy sprincie i czy bezpiecznie zmienisz kierunek biegu. Czym więc tak naprawdę różnią się popularne lanki od obuwia na sztuczną trawę i dlaczego nie powinno się ich używać zamiennie?

Anatomia podeszwy – tu tkwi różnica

Lanki i buty na sztuczną trawę mają zupełnie inaczej zbudowane podeszwy – wystarczy spojrzeć na kołki. Klasyczne lanki, oznaczone symbolem FG (Firm Ground), mają ich stosunkowo niewiele – zwykle od 11 do 14. Są dłuższe, często o podłużnym lub trójkątnym kształcie, aby mogły wbijać się w zbitą, suchą trawę. Mają za zadanie „wgryźć się” w podłoże, abyś mógł dynamicznie wystartować do piłki lub gwałtownie się zatrzymać. Przejrzyj przykładowe modele z kategorii 

https://www.decathlon.pl/sporty/pilka-nozna/korki-pilkarskie-na-naturalna-murawe-lanki-fg, a od razu zobaczysz, jak bardzo mogą różnić się układy kołków.

Buty na sztuczną trawę, czyli te z oznaczeniem AG (Artificial Grass), mają z kolei podeszwę gęsto pokrytą kołkami. Znajdziesz w niej znacznie więcej, bo nawet ponad 20 krótkich, pustych w środku kołków o stożkowatym kształcie. Taka konstrukcja ma dwa główne cele:
  • rozkłada ciężar ciała na większej powierzchni, co jest ważne na twardym, sztucznym boisku;
  • sprawia, że stopa nie blokuje się w syntetycznych włóknach, kiedy wykonujesz obrót.

Co ryzykujesz, grając w złych butach?

Czy można zagrać w lankach na sztucznej trawie? Technicznie tak, ale to bardzo zły pomysł. Długie kołki lanek nie wbijają się w sztuczną nawierzchnię, a zamiast tego „haczą” o nią. Podczas dynamicznego zwrotu stopa może zostać zablokowana w jednej pozycji, podczas gdy tułów wciąż się obraca. W ten sposób ryzykujesz skręceniem kostki lub, co gorsza, uszkodzeniem więzadeł w kolanie.

A co z grą w butach AG na naturalnej trawie? Tutaj nie zrobisz sobie krzywdy, ale stracisz na zwrotności. Krótkie i liczne kołki mogą nie dać wystarczającego oparcia na grząskiej lub mokrej murawie. Będziesz się ślizgać i stracisz cenne sekundy, próbując utrzymać równowagę. Obuwie AG sprawdzi się na bardzo suchej i twardej naturalnej płycie, ale na klasycznym boisku ligowym jego właściwości będą niewystarczające.

Jak więc podjąć decyzję?

Aby wybrać odpowiednie buty, odpowiedz sobie na jedno proste pytanie: na jakiej nawierzchni grasz najczęściej? Jeśli większość meczów i treningów odbywa się na boiskach ze sztuczną trawą, sięgnij po buty z podeszwą AG. Jeżeli z kolei regularnie grasz na naturalnych boiskach, lanki (FG) będą odpowiednim rozwiązaniem.

Na rynku pojawiają się też podeszwy hybrydowe FG/AG, które próbują pogodzić oba światy. To dobry kompromis dla amatorów, którzy grają w różnych warunkach, ale pamiętaj, że takie rozwiązanie nigdy nie będzie tak dobre, jak specjalistyczne obuwie.

 

Komentarze







reklama