Sosnowiczanie przed konfrontacją z Podhale plasowali się na miejscu spadkowym, z dorobkiem czterech punktów. Do stolicy Podhala przyjechali mocno skoncentrowani, by udowodnić krytykantom, że potrafią grać w piłkę.

Tymczasem już w 66 sekundzie goście stracili gola i przez pierwszy kwadrans byli bezradni. Gospodarze grali koncertowo i ręce same składały się do oklasków. Wysoki pressing stwarzał bałagan w linii defensywnej sosnowiczan. Ci jednak w miarę upływu czasu byli coraz groźniejsi, zamykając gospodarzy w hokejowym zamku na jego połowie. Efektem wyrównujące trafienie. W końcówce odsłony Podhale odzyskało wigor. Pierwsze pół godziny toczyło się w zawrotnym tempie i mogło się podobać. Sporo było składnych akcji.
Drugą połowę górale rozpoczęli tak, jak pierwszą część meczu. Kreowali sobie sytuacje, ale brakowało precyzji i szczęścia w ich finalizowaniu. Zagłębie bezradne w ofensywie. Podhale zasłużyło na wygraną.
Momenty były
66 sekunda GOL! 1:0 – błąd gości podczas gry w pressingu i Purcha posłał piłkę do bramki. Wydawało się, że futbolówka odbiła się od słupka, a Marcinho dobił ją do pustej bramki. Arbiter wskazał Brazylijczyka jako strzelca, ale telewizyjna powtórka pokazała, że piłka po strzale Purchy przekroczyła już linię bramkową.
9 – świetna akcja Podhala. Strzały gospodarzy zostały zablokowane.
10 – fatalne zagranie Rubisia i goście stanęli przed pierwszą szansą. Agbor zatrzymany przez Styrczule.
14 - brawurowe, ale skuteczne wybiegnięcie poza własne pole karne Styrczuli. Nie pozwolił on na przeprowadzenie ataku po wybronieniu dośrodkowania z rzutu rożnego
19 – Purcha z wolnego, uderzenie zablokowane.
20 – wolny dla goście z 20 metra wykonany przez Rakelsa. Wrzutka zakończyła się rożnym.
22 – świetne dośrodkowanie z rogu i… kolejny rzut rożny wywalczony przez sosnowiczan i ogromne zamieszanie, po którym po raz trzeci goście wykonywali dośrodkowanie spod chorągiewki.
27 GOL! 1:1 – Szot zagrał na szósty metr z bocznego sektora i Szikawka uprzedził obrońcę posyłając piłkę do bramki.
28 – uderzenie Voszko z dystansu, minimalnie niecelne.
30 – świetna okazja Kurzei, ale ten nie oddał strzału, wycofał piłkę do tyłu i nici wyszły z dobrej okazji.
38 - Marcinho domagał się rzutu karnego. Zdaniem sędziego nie było faulu Gryszkiewicza.
44 – doskonała akcja gości, ale w ostatnim momencie górale uratowali się przed stratą drugiego. Ładna wymiana podań Agbora i Szykawki, jednak nie zakończyła się ona strzałem.
45 – ależ sytuacja po wolnym Purchy. Kurzeja stanął przed szansą na gola, ale kapitalną interwencją popisał się bramkarz na linii bramkowej.
48 – ale piłkę wyciągnął Styrczula, po główce Matrasa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
49 – Voszko fatalnie spudłował z 7 metra.
52 - wymiana podań Podhala zakończona dwoma strzałami, ale oba zablokowane.
57 – uderzenie Zawojskiego z dystansu, piłka pofrunęła obok bramki.
62 – Marcinho przed ogromną szansą po błędzie bramkarza, ale jego strzał został zablokowany.
63 – Voszko z wolnego trafił w słupek.
66 – 67 – dwie świetne interwencje Kabały.
73 – Marcinho w mur z wolnego.
81 – Mikołajczyk z ostrego kąta wywalczył róg.
84 – tylko boczna siatka Chojeckiego.
86 – kapitalna interwencja Kabały po strzale Pena.
89 – Pena znowu zatrzymany przez Kabałę. Szkoda tych sytuacji.
90 – szansa Salaka, który trafił w słupek.
90+4 – Giel zablokowany.
NKP Podhale Nowy Targ – Zagłębie Sosnowiec 1:1 (1:1)
1:0 Purcha 1:06
1:1 Szikawka (Szot) 27
NKP Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Salak, Rubiś (71 Mikołajczyk), Vaclavik, Chojecki, Seweryn, Purcha (71 Pena), Kurzeja, Marcinho (78 Giel). Trener Tomasz Kuźma.
Zagłębie: Kabała – Kurtović, Szikawka, Agbor (67 Skóra), Matras, Boruń (67 Ronnberg, Gryszkiewiąż (84 Chęciński), Szot, Pawłowski, Zawojski (67 Bazler), Rakels (80 Mucha). Trener Marek Gołębiewski.
Stefan Leśniowski
Fot. Maciej Gębacz
Fot. Szymon Pyzowski
Fot. Paweł Kos










