26.07.2025 | Czytano: 5100

II liga. Wymarzony początek beniaminka (+ dwie galerie zdjęć)

Nowy Targ przez dekady kojarzony w świecie był z hokejem. Wychował najwięcej olimpijczyków na jednego mieszkańca, a dzisiaj zadebiutowało na szczeblu centralnym w futbolu.

Nowotarżanie podejmowali GKS Jastrzębie. Zespół, który walczył o utrzymanie się na tym poziomie, a który aktualnie ma problemy finansowe, po wycofaniu się Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Miasto nie kwapi się z pomocą klubowi. Stąd też wielu piłkarzy, którzy decydowali o obliczu zespołu, znalazło sobie nowych pracodawców. GKS aktualnie dysponuje całkiem nowym składem.   Aktualna kadra drużyny nie jest liczna, a nowi zawodnicy – spora grupa -  w poprzednim sezonie grała co najwyżej na czwartym poziomie. Średnia wieku wynosi zaledwie 21 lat. Najstarszy gracz ma tylko 24 lata. To najmłodsza drużyna w lidze! Nastąpiła też zmiana na stanowisku trenera,  został nim Maciej Tarnogrodzki. Czy Podhale wykorzysta fakt, iż rywal przechodzi trudny okres?
 
W deszczowej i burzowej  scenerii rozpoczęła się duga liga w stolicy Podhala. Warunki do gry były trudne, ale gospodarze nic z tego  sobie nie robili. Od pierwszego gwizdka zdominowali przeciwnika. Stwarzali sobie sytuacje, a najwięcej miał ich Kurzeja. On też w 13 miał najlepszą sytuację, ale golkiper gości był górą w pojedynku oko w oko. Przewaga górali został udokumentowana po zagraniu z wolnego. Michota uprzedził bramkarza i zdobył historyczną pierwszą bramkę dla Podhala w drugiej ligi. Miejscowi mieli sporo stałych fragmentów gry, wolnych i rzutów rożnych, ale piłka przeważnie była zbyt mocno bita i mijała piłkarzy obu zespołów w polu karnym.  Po objęciu prowadzenia gospodarze wyraźnie się cofnęli licząc na szybkie kontry. Nic więc dziwnego, że  coraz więcej do powiedzenia mieli goście.


 
Świetnie miejscowi rozpoczęli drugą połowę. Piłka po uderzeniu z rzutu rożnego przez Purchę, została niefortunnie uderzona przez Matyska i zakoczyła bramkarza. W kolejnych minutach nic się nie działo.  Końcówka rozgrywana była w ulewnym deszczu. Górale uśpili rywala i w 90 zdobyli trzeciego gola. Niedziałkowski kilka chwil temu wszedł na boisko i głową skierował piłkę do bramki.
 
Momenty były
3 – wolny z 20 metrów. Jakuć trafił w mur.
6 – wstrzelonej piłki przez Rubisia w pole karne nikt nie zamknął. Dwóch graczy minęło się z piłką.
8 – główkował Marcinho, piłka pofrunęła wysoko nad poprzeczką.
11 – po strzale Kurzei piłka wyszła na róg po głowie Wybrańca.
13 – z niczego zrobiła się 100% sytuacja dla Kurzei, który dostał bezpańską piłkę i stanął oko w oko z golkiperem.
19 – żółta kartka dla Tomala.
22 – Seweryn z dystansu bardzo niecelnie.
24 – Koczy obejrzał żółty kartonik.
27 GOL! 1:0 – dogranie Purchy z wolnego spod linii bocznej i Michota zmienił tor lotu piłki, która za moment zatrzepotała w siatce.
36 – zamieszanie pod bramką Styrczuli po rzucie rożnym. Na szczęście piłka po rykoszecie ponownie wyszła na róg.
43 – Marcinho z dystansu, piłka odbiła się od obrońcy i wyszła na róg.
45 – Seweryn zablokowany na 11 metrze.
47 GOL! 2:0 – Purcha dośrodkowywał spod chorągiewki i zawodnik gości Matysek zaskoczył własnego bramkarza.
51 – strzał Matyska zablokowany na 15 metrze.
56 – Matysek głową próbował zaskoczyć Styrczule, ale ten był czujny.
73 – Lipień ukarany żółtą kartką.
74 – żółta kartka dla Baranowicza.
78 – Jukić „zatańczył” z trzema rywalami w polu karnym.  Piękna indywidualna akcja, która w ostatniej chwili została zatrzymana.
88 – żółta kartka dla Sawickiego.
90 GOL! 3:0 – Michota dośrodkował w pole karne i Niedziałkowski głową wpakował futbolówkę do siatki.
 
NKP Podhale Nowy Targ – GKS Jastrzębie 3:0 (1:0)
1:0 Michota (Purcha) 27 po dośrodkowaniu z wolnego.
2:0 samobój (Matysek)  47
3:0 Niedziałkowski (Michota) 90 głową
NKP Podhale: Styrczula – Michota, Voszko, Kozarzewski, Rubiś (61 Pena), Vaclavik, Mikołajczyk, Seweryn, Purcha (61 Chojecki), Marcinho (71 Lipień), Kurzeja (86 Niedziałkowski). Trener Tomasz Kuźma.
GKS: Neugebauer – Wybraniec, Matysek, Gębala (79 Sawicki), Jakuć, Gościniarek (74 Kriegler), Gromek (60 Osipiak), Mroczko, Koczy (79 Winkler), Baranowicz, Tomal. Trener Maciej Tarnogrodzki.
 
Stefan Leśniowski
Foto Paweł Kos
 

Komentarze







reklama