14.01.2024 | Czytano: 2036

MHL. Różne oblicza

Hokeiści Podhala wczoraj rozprawili się z toruńską „szkółką” i udali się na mecz z Fabrykantami Łódzkimi. Mecz toczył się w Zgierzu.



 
Po 20 minutach prowadzili goście, mimo iż oddali o cztery strzały mniej od miejscowych.  Świetnie spisywał się w bramce Klimowski. Wynik spotkania otwarł Żółtek w 15 minucie, trzy minuty później Jarczyk podwyższył prowadzenie.  Szybo jednak po przerwie gospodarze  nie tylko doprowadzili do wyrównania, ale objęli prowadzenie, w dodatku grając w osłabieniu. Gospodarze jeszcze Klimowskiego dom kapitulacji. Fatalnie grali górale w tej odsłonie, zostali rozbici. Pokazali inne swoje oblicze niż w pierwszych 20 minutach.
 
Liczyliśmy, że po reprymendzie w szatni górale obudzą się i zaczną gonić rywala.  Tak też się stało. Górale w 57 minucie doprowadzili do wyrównania i dogrywki. Niestety decydujący cios w doliczonym czasie gry zadali gospodarze.
 
 ŁZKH Fabrykanci Łódzkie - MMKS Podhale Nowy Targ 5:4 D  (0:2, 4:0, 0:1, 1:0)
0:1 Żółtek – Jarczyk – Szlembarski (14:55)
0:2 Jarczyk – Żółtek – Wikar (17:42)
1:2 Khier – Sivek – Regala (25:16)
2:2 Riha – Cyran – Kolesow (30:16)
3:2 Asadczy – Pterowskii (32:09 w osłabieniu)
4:2 Halpert – Kheir (37:06)
4:3 T. Kapica – Valtonen – J. Malasiński (49:25)
4:4 Valtonen – Bury – J. Malasiński (56:50)
5:4 Sivek – Riha (61:57)
ŁZKH: Warszycki – Asadczy, Kułak, Szibelbein, Petrowskii, Revaj – Sivek, Regala, Cyran, Kolesow, Riha – Kozak, Kaplun, Kheir, Halpert, Pirocki – Cieślak, Stryżanok, Matuszewski, Świderski, Witczak, Kaczmarek.
MMKS Podhale: Klimowski – Bury, Bryniarski, Jarczyk, Długopolski – Guzy, Nykaza, J. Malasiński, T.Kapica, Valtonen – Pudzisz, Szlembarski, Żółtek, Sergiienko, Grebeniuk -  Wikar.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama