16.11.2022 | Czytano: 3245

PHL. Walczyli, ale… (+zdjęcia)

AKTUALIZACJA ( wyniki +_ tabela) Po przerwie dla reprezentacji kraju ( wygrała turniej o „Puchar Bałtyku” w Kownie) nastąpił powrót na ligowe tafle.

Drużyny nie będą miały nawet chwili wytchnienia, bo rozgrywki toczyć się będą w ekspresowym tempie. Hokeiści grać będą w rytmie: wtorek – piątek – niedziela. Tak będzie do 9 grudnia, gdy nastąpi kolejna przerwa na mecze reprezentacji, tym razem we Francji.
 
W ligowej przerwie „Szarotki” opuścił, za porozumiem stron, słowacki szkoleniowiec Juraj Faith, który przejął opiekę nad ekstraklasową drużyną z Preszowa.  Poczynaniami „Szarotek” z boksu kieruje aktualnie Marcel Skokan.  Nowotarżanie, mimo zmiany trenera (tylko kosmetyczna, bo Skokan wspólnie z Faithem dowodzili zespołem), wciąż nie potrafią się przełamać. Przegrana z Jastrzębiem była ich siedemnastą w dziewiętnastu meczach, a dwunastą z rzędu. Działacze Podhala zapowiadają dalsze zmiany w kadrze zespołu. Mówi się, że w tym tygodniu pojawi się czterech nowych zawodników, głównie z Finlandii. Można tylko zapytać: jacy to mogą być gracze pozostający bez pracy  w środku sezonu? Każdy kto cokolwiek wie o sporcie zespołowym,  powinien sam sobie odpowiedzieć na to pytanie.  
 
 
Spotkanie nie rozpoczęło się o wyznaczonej godzinie. Hokeiści obu drużyn byli po rozgrzewce i  tuż przed rzuceniem krążka przez arbitra  między kije zawodników, jastrzębianie znaleźli usterkę w tafli lodowej za ich bramką. Trwały dyskusje, a obsługa lodowiska  z gaśnicą próbowała poprawić stan techniczny lodowej tafli. W tym czasie zawodnicy zjechali do szatni. Spiker poinformował, że mecz rozpocznie się z 20 – minutowym opóźnieniem.  Usuwanie usterki trwało dłużej i grać rozpoczęto   z 45- minutowym opóźnieniem.
 
Goście rozpoczęli od ataków i przez blisko trzy minuty nie wychodzili z tercji górali. Mieli dwie wyśmienite sytuacje, ale fenomenalnymi interwencjami popisał się Bizub. Tymczasem pierwsza ofensywna akcja „Szarotek” dała im prowadzenie.  Bryk potknął się  i wykorzystał to Neupauer.  Szybko jastrzębianie doprowadzili do wyrównania. Za chwilę Bryk nieprzepisowo zatrzymał F. Kapicę i „Szarotki” dostały okazję, by ponownie wyjść na prowadzenie. Nie skorzystały. Akcje ofensywne jastrzębian były niezwykle groźne i w 16 minucie przyniosły im prowadzenie. Pelaczyk w zamieszaniu podbramkowym wepchnął czarny kauczukowy przedmiot do bramki.  


 
Przyjezdni w drugiej tercji dorzucili trzy gole, z czego jeden podczas gry w liczebnej przewadze. Przy czwartym trafieniu pomógł przeciwnikowi nowotarski defensor, który skierował krążek do własnej bramki. Ponieważ w hokeju nie ma goli samobójczych, na listę strzelców wpisał się ostatni zawodnik będący w posiadaniu krążka. W tym przypadku był to Urbanowicz. Podhale też miało swoje szanse, najlepsze Neupauer (sam na sam), Maunula, Kamiński ( dwa razy podczas gry w osłabieniu) i F. Kapica.  Jednak konto po stronie zysków nie drgnęło.
 
Jastrzębianie uznali zapewne, że jest po meczu i  mało skoncentrowani rozpoczęli trzecią odsłonę. To się zemściło i gospodarze w odstępie 35 sekund dwukrotnie pokonali Balizsa. Najpierw Fric go przelobował, a potem Neupauer znalazł lukę między jego  parkanami. Trener Robert Kalaber zmuszony był wziąć czas, by zrugać swoich graczy. To przyniosło efekt w postaci kolejnych trafień.  Wielkiewcz z kolei wykorzystał kiks defensorów i po raz czwarty pokonał golkipera gości. Za chwile F. Kapica trafił pod poprzeczkę.  Podhale poczuło, że można ten mecz jeszcze odwrócić i 102 sekundy przed końcem tercji wycofało bramkarza. Manewr się nie powiódł. Jastrzębianie to wykorzystali.  
 
Tauron Podhale Nowy Targ –    JKH GKS Jastrzębie 5:8  (1:2, 0:3, 4:3)
1:0 Neupauer – Svitana (2:51)
1:1 Szwec – Mikyska – Kaleinkovas (8:04)
1:2 Pelaczyk – Szewczenko (15:32)
1:3 Szwec - Mikyska – Kaleinkovas (20:58)
1:4 Urbvanowicz – Mikyska (33:33 w przewadze)
1:5 Kaleinkovas – Urbanowicz – Mikyska (38:24)
2:5 Fric – Worona  (42:35)
3:5 Neupauer – Kamiński  (43:10)
3:6 Szwec - Kaleinkovas - Mikyska – (44:30)
3:7 Pelaczyk – Jarosz - Sinegubovs  (46:32)
4:7 Wielkiewicz – Słowakiewicz  (53:30)
5:7 F. Kapica – Zorko  (56:22)
5:8 Kostek – Urbanowicz   (59:07 do pustej)
Podhale: Bizub  – Jelinek, Mrugała, F. Kapica, Neupauer, Svitana – Volrab, Zorko, Przygodzki, Tomasik, Wielkiewicz – Moksunen, Aleksandrow, Fric, Worona, Maunula – Szlembarski, Soroka, Bochnak, Słowakiewicz, Kamiński. Trener Marcel Skokan.
Jastrzębie: Balizs – Kostek, Viinikainen, Urbanowicz, Paś, Freidenfelds – Górny, Jansons, Kaleinkovas, Mikyska, Szvec – Sewczenko, Bryk, Pelaczyk, Jarosz, Sinegubovs – Kamieniew, Horzelski, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Płachetka.  Trener Robert Kalaber

W pozostałych meczach: Katowice – Re-Plast Unia 4:5, Sanok – Cracovia 2:3 D, Zagłębie – Tychy 1:2 D
 
1 Re-Plast Unia  Oświęcim 19 43 78-41 13 2 4 0
2 GKS  Katowice (m, sp) 17 39 54-31 13 0 4 0
3 Comarch Cracovia (p) 18 38 70-46 11 2 4 1
4 JKH GKS Jastrzębie 19 32 45-44 9 0 7 2
5 GKS Tychy 18 32 50-39 9 2 6 1
6 Marma Ciarko STS Sanok 18 20 40-54 5 2 10 1
7 Zagłębie Sosnowiec 19 19 40-56 6 1 10 2
8 KH Energa Toruń 17 15 50-66 4 1 11 1
9 Tauron Podhale Nowy Targ 19 8 34-84 2 0 15 2
 
Po nazwie drużyny: rozegrane mecze; zdobyte punkty; stosunek bramek; zwycięstwa za trzy punkty; zwycięstwa za dwa punkty po dogrywce lub karnych; porażki; porażki po dogrywce lub karnych premiowane punktem
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcia  Maciej Gębacz   

Reklama

Komentarze





reklama