Na papierze szkoleniowcem Podhala jest Andriej Gusow. To spadek po tych, którzy podali się do dymisji. Najpierw go zwolnili, a potem zmienili decyzję. Teraz prezes MMKS Zdzisław Zaręba nie ukrywa, że jest w szachu.
- Spotkałem się dzisiaj z Gusowem, rozmawialiśmy o przyszłości, ale nie idzie na ustępstwa, chce być trenerem „Szarotek”. Nikt nie przejmie drużyny, dopóki sytuacja z Gusowem nie zostanie rozwiązana. Jutro udaję się z nim do PZHL, być może zostanie trenerem reprezentacji U-18. To kwestia zarobków – informuje Zdzisław Zaręba.
Stefan Leśniowski










