24.03.2022 | Czytano: 1985

PHL. Do trzech razy…

Gospodarze – po dwóch porażkach w Oświęcimiu – wczoraj zagrali z nożem na gardle. Prawda okazała się brutalna, jastrzębianie zagrali bardzo nieskutecznie i przegrali na własne życzenie. Dzisiaj musieli wygrać, by pozostać w grze o finał



 
Jastrzębianie od początku mieli inicjatywę, dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale nieskuteczność i fatalne błędy w defensywie pozwoliły rywalowi schodzić na pierwszą przerwę przy remisie. Oświęcimianie rzadziej atakowali, ale jak już przeprowadzili akcję, to Kieler musiał wyjmować krążek z siatki. Pierwszego go.la dla JKH zdobył zawodnik Podhala Gleb Bondaruk. Wyrównał W. Stieolcow, który osamotniony stał przed bramką i ulokował krążek pod poprzeczką.  Można zapytać gdzie byli obrońcy? Gospodarze jeszcze raz wyszli na prowadzenie, Bahalejsza dobił krążek po strzale R. Nalewajki. Obrońcy mistrzowskiego tytułu długo nie cieszyli się z prowadzenia. Da Costa razem z krążkiem wpadł do bramki. Sędziowie po analizie wideo uznali gola.
 
Druga odsłona wypisz, wymaluj podobna do pierwszej. Po raz trzeci gospodarze objęli prowadzenie i kolejny raz stracili je po błędzie Kostka. Gospodarze atakowali, stwarzali sytuacje, a oświęcimianie jakby od niechcenia  lepiej zachowywali się pod bramką Kielera.
 
Trzecia tercja bez goli, ale jastrzębianie w końcówce mieli dużo szczęścia. Górny za wyrzucenie krążka za bandę powędrował na ławkę kar, gdy do końca pozostawało 2 minuty i 11 sekund. Kotłowało się pod bramką gospodarzy. Glenn uderzył spod niebieskiej, Da Costa przekierunkował krążek i ten trafił w słupek.
 
Trzecia dogrywka w tej parze. Dwie wcześniejsze zakończyły się sukcesem oświęcimian, którzy  powiedzieli sobie „do trzech razy sztuka”. No i udało się!. Rac zdobył złotego gola i seria jeszcze potrwa.  
 
JKH GKS Jastrzębie - Re-Plast Unia Oświęcim 4:3 D (2:2, 1:1, 0:0; 1:0)
Bramki: Bondaruk 7, Bahalejsza 13, Paś 23, Rac 64  – W. Strielcow 10, Da Costa 17, Krzemień 34
Stan rywalizacji play off do czterech wygranych: 1:3
 
Stefan Leśniowski
Foto PZHL
 

Komentarze







reklama