22.01.2022 | Czytano: 1355

Górale przerwali pasmo porażek. Szarotka zrealizowała plan (+zdjęcia)

W Gorzowie Wielkopolskim doszło do potyczki trzeciej (Szarotka) i czwartej (Floorball) drużyny w lidze. Oba zespoły miały taki sam bilans punktów.



 
Było to ważne spotkanie w kontekście rozstawienia przed play off. Nikt przecież nie chce trafić w pierwszej rundzie na Zielonkę. Szarotka wykonała zadanie.
 
Mecz rozpoczął się wybornie dla nowotarżan, którzy szybko objęli prowadzenie (Pelczarski wykorzystał gapiostwo defensorów przed swoją bramką), ale równie szybko je stracili. Gospodarze perfekcyjnie wykonali karnego. Kolejne minuty wyrównane. Każda ze stron miała swoje okazje, by objąć prowadzenie. Na niespełna 2 minuty przed końcem odsłony daleka wrzutka pod bramkę gospodarzy, piłeczka trafiła do Jaskierskiego, zawędrowała  na drugą stronę i odegrana do Augustyna, który miał ułatwiane zadanie,  pustą bramkę przed sobą.
 
Zaraz po przerwie gospodarze doprowadzili do wyrównania, ale odpowiedź przyjezdnych była natychmiastowa.  Obrońcy gorzowian zapomnieli o Sawerze pozostawionym przed bramką. Kolejne trafienie było autorstwa Ł. Widurskiego, po szybko rozegranym wolny.  Przy piątym trafieniu pomogli gospodarze, którzy sami wpakowali sobie piłeczkę do bramki.  W 38 min. Pelczarski nie wykorzystał karnego.
 
W trzeciej tercji górale dorzucili kolejnego gola, po strzale Chlebdy z dystansu. W 57 minucie  umiejscowi wzięli czas i 8 sekund po  nim zdobyli gola, po uderzeniu z dalszej odległości.  
 
Floorball Gorzów Wielkopolski - Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 3:6 (1:2,  1:3, 1:1)
0:1 Pelczarki (1:41)
1:1 Gawroński (2:36 karny)
1:2  Augustyn – Jaskierski (17:41)
2:2 Chochowski - J.  Kleinhardt (21:30)
2:3 Sawera – Żabówska (23:01)
2:4 Ł. Widurski – Chlebda ( 27:57)
2:5 samobójcza (36:44)
2:6 Chlebda – Augustyn  (50:16 w przewadze)
3:6 P. Kleinhardt – Łukaszewski (56:34)
Floorball: Jastrzębski – Chochowski, Łukaszewski, Połomka, Korpan, Gawroński, J.  Kleinhardt, P. Kleinhardt, Kaczmarek, Bojko, Domański, Łata, Wójcik, Popiołkowski, Darłak, Budny.
Szarotka: P. Fryźlewicz - Kowalczuk, Augustyn, Chlebda, Ł. Widurski, Słowakiewicz, Żabówka, Jachymiak, Pelczarski, Jaskierski, Sawera, Wojsławski.
 
Górale po sześciu z rzędu porażkach wreszcie mogą cieszyć się ze zwycięstwa. Ostatni raz doznali takiego uczucia 2 października 2021 roku i to z tym samym zespołem co dzisiaj. Z tym, że dzisiejszy pojedynek zakończył się po dogrywce. Oba zespoły były na huśtawce nastrojów. Górale dwukrotnie obejmowali prowadzenie, podobnie jak ich rywal. W trzeciej tercji nowotarżanie musieli gonić wynik. Doprowadzili do wyrównania, ale w końcówce nie potrafili  zakończyć meczu, bo dwa razy grali w osłabieniu. W 2 minucie dogrywki Korczak zadał decydujące trafienie.


 
Górale Nowy Targ  - JohnnyBros Olimpia Osowa Gdańsk 4:3 D (1:0, 1:2, 1:1, 1:0)
1:0 Korczak – Vogel (15:09)
1:1 Amerek – Rusiecki (21:07)
2:1 Korczak (23:50)
2:2 Rusiecki (29:48)
2:3 Miszewski – Ząbkiewicz (37:01)
3:3 Górowski – Bisaga (45:17)
4:3 Korczak – Tomalak (62:00)
Górale: Burda - Kostecki, Bisaga, Jasiewicz,  Vogel, Tomalak, Ciapała, Turwoń, Szal, Korczak, Górowski, Smarduch, Baczewski, Ł. Janusz,  Garb.
Osowa: Bukowski - Kowalewski, Kozal, Ułanowicz, Rydzewski, Miszewski, Siwik, Rusiecki, Ulewicz, Zaremba, Ząbkiewicz, Damps, Amerek.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze





reklama