27.03.2021 | Czytano: 1119

Szarotka z numerem dwa. Półfinał MMKS odwołany

Dzisiaj została rozwiązana ostatnia zagadka sezonu zasadniczego w męskiej ekstraklasie. Kto będzie mistrzem?


 
Odpowiedź na to pytanie miała dać konfrontacja Zielonki z Gorzowem Wielkopolski. Rezultatem tego spotkania mocno  zainteresowana był nowotarska Szarotka. Dla jedenastokrotnego mistrza kraju najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby któryś z zespołów wygrał za dwa punkty. Najgorszy scenariusz to wygrana za „trzy” któryś z zespołów, wtedy nowotarżanie zostaliby zrzuceni z fotelu lidera. Ta też się stało. Bańkówka ograła Gorzów 7:3 i  ona została mistrzem sezonu regularnego. Szarotka zajęła drugie miejsce. Oba teamy miały taka samą zdobycz punktową (36), ale Zielonka lepszy bilans bezpośrednich spotkań, wygrała 5:2 i przegrała 7:8. Nowotarżanie mogą żałować, bo wszystko mieli w swoich rękach,  ale wygrana u siebie tylko po dogrywce z Łochowem zaważyła na ostatecznym rozstrzygnięciu sezonu zasadniczego.   Szarotka dzisiaj miała się potykać z Pionierem Tychy, ale ich rywal wcześniej się wycofał i nowotarżanie dostali punkty walkowerem.
 
Drugi nowotarski zespół – Górale – miał  podejmować w ten weekend unihokeistów z Gdańska, ale sytuacja pandemiczna i związane z tym obostrzenia, sprawiły, iż mecz nie doszedł do skutku. Nowy termin zostanie ustalony po konsultacji z zespołami. Tak naprawdę byłaby to konfrontacja o przysłowiowy dym z fajki. Obrońcy mistrzowskiego nie mogą już  poprawić lokaty. Zakończyli zmagania na piątym miejscu i jest  to największe rozczarowanie sezonu.
 
Dzisiaj w ekstraklasie kobiet miało dojść do pierwszych półfinałowych spotkań play off. W związku z sytuacją epidemiologiczną Zarząd Polskiego Związku Unihokeja na spotkaniu zwołanym w trybie pilnym postanowił:
-  spotkania pierwszej fazy play off -  MMKS Podhale Nowy Targ - PUKS Trzebinia oraz SUS Travel Jedynka Trzebiatów  - Interplastic Olimpia Osowa Gdańsk I przesunąć na 17 kwietnia 2021 r., a kolejne spotkania rozegrać zgodnie z obowiązującym harmonogramem.
- zmniejszyć ilość spotkań finału Ekstraligi Mężczyzn/Kobiet do dwóch wygranych meczów.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama