25.03.2021 | Czytano: 823

PŚ. Wpadki Stocha i Kubackiego

Nie tak wyobrażano sobie powrót do skoków biało –czerwonych. Dwutygodniowej przerwie zgubili formę.



 
Największą sensacją były słabe próby Dawida Kubackiego i Kamila Stocha - obaj osiągnęli zaledwie 200,5 m i nie awansowali do drugiej serii! Taki sam los spotkał Halvora Egnera Graneruda (199,5 m). Po pierwszych skokach najwyżej z Polaków był 15. Piotr Żyła, który wylądował na 214,5 m. Prowadził Ryoyu Kobayashi (235,5 m), drugi był Domen Prevc, a trzeci Bor Pavlovcić (231,5 m).
 
Drugi skok Andrzeja Stękały był zdecydowanie lepszy. Polak poleciał na odległość 225,5 metra i zakończył rywalizację na miejscu 18. Jeszcze ładniejszy skok oddał Jakub Wolny, który lądując na odległości 231. metrów uplasował się na miejscu czternastym. Piotr Żyła oddał skok o pół metra krótszy od kolegi z drużyny, kończąc zmagania na dziesiątym miejscu.   
 
Ryoyu Kobayashi oddał niesamowity skok na odległość 244,5 metra, wygrywając zawody i zostając liderem klasyfikacji Pucharu Świata w lotach narciarskich. Równie znakomite skoki Markusa Eisenbichlera (238,5 m) i Karla Geigera (238 m) sprawiły, że to Niemcy ostatecznie zajęli miejsca na podium.  Bor Pavlovcic (228,5 m) i Domen Prevc (222 m) ostatecznie zajęli piąte i ósme miejsce.
 
Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama