05.03.2021 | Czytano: 993

MŚ. Pogoda rozdała medale

Stefan Kraft zwyciężył w konkursie na skoczni dużej w Oberstdorfie i po raz drugi w karierze został indywidualnym mistrzem świata.



 
Rywalizacja toczyła się w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Sypał obfity śnieg, a także mieliśmy do czynienia z bardzo zmiennymi warunkami wietrznymi. Trzeba było mieć szczęście, by trafić na dobre warunki. Szczęście nie było przy biało –czerwonych.
 
Po pierwszej serii na prowadzeniu był Stefan Kraft. Dwukrotny mistrz świata z Lahti poszybował na odległość 132,5 metra i wyprzedzał o 5,7 punktu Roberta Johanssona (129,5 m). Trzeci jest Daniel Huber (133,5 m), czwarty Yukiya Sato (134 m), a piąty Piotr Żyła (130,5 m). Reprezentant Polski tracił 9,4 punktu do lidera oraz 3,3 pkt. do miejsca na podium. Ósme miejsce zajmował  Dawid Kubacki (130,5 m) ex aequo z Cene Prevcem (129,5 m). Dwudziesty drugi na półmetku był  Kamil Stoch (120 m), natomiast dwudziesty czwarty - Andrzej Stękała (121,5 m).
 
W drugiej odsłonie lepiej spisali się wszyscy Polacy. Stękała wylądował metr dalej niż za pierwszym razem i zakończył konkurs na 21. lokacie. Stoch zaliczył 129,5 m, co pozwoliło mu na awans na 19. miejsce.Swoją lokatę pogorszył natomiast Kubacki. Tuż przed jego skokiem wycofano go z belki, a gdy ponownie się na niej pojawił, zaliczył 119 m i w zajął 15. pozycję.
 
Startujący tuż po nim Paschke także nie poradził sobie z warunkami (114,5 m), w odróżnieniu od Karla Geigera. Niemiec wylądował na 132. metrze i rady nie dał mu nawet skaczący po nim Żyła (137 m). Bonifikata za wiatr okazała się decydująca w rywalizacji tych dwóch skoczków - Polak stracił do Geigera trzy pkt.  Po chwili Yukiya Sato zaliczył 130,5 m i znalazł się za Żyłą. Prowadzenie objął następnie Robert Johansson (135,5 m), a wszystkich pogodził Stefan Kraft (134 m).
 
Stefan Leśniowski
Foto PZN

Komentarze





reklama