28.02.2021 | Czytano: 828

MŚ.Mikst wykonał plan

Pierwsza część mistrzostw świata - ta spędzana na skoczni normalnej - dobiegła końca. Dzisiaj o medale na tym obiekcie walczyły drużyny mieszane.



 
Medale w konkursie drużyn mieszanych podczas mistrzostw świata  zostały wręczone po raz piąty. W  debiucie tej konkurencji najlepsza była Japonia, później trzykrotnie zwyciężała ekipa Niemiec. A dzisiaj po raz czwarty stanęła na najwyższym stopniu podium.  
 
Wśród dwunastu zespołów nie zabrakło  reprezentacji Polski, dla której był to drugi start w tej konkurencji na światowym czempionacie. Obok Dawida Kubackiego i Kamili Karpiel, którzy dwa lata temu brali udział w mikście w Seefeld, do zespołu zostali nominowani Piotr Żyła i Anna Twardosz. Panie wykonały plan, zajmując szóstą lokatę.
 
W pierwszej próbie Twardosz poleciała 85 metrów, co zapewniło siódme miejsce. Starty odrabiał nowy mistrz świata na normalnym obiekcie. Po próbie Żyły na 100 metrów zajmowaliśmy piątą pozycję.  W trzeciej grupie Karpiel  osiągnęła 78 metrów (7. miejsce). Pierwszą serię kończył były mistrz świata Kubacki – 97 metrów. Ostatecznie, po czterech skokach, biało-czerwoni plasowali się na szóstej lokacie. Czołowa trójka prezentowała się następująco: Niemcy, Norwegia, Austria.
 
Drugą serię w biało-czerwonych barwach rozpoczęła Twardosz. Poleciała 85 metrów, co utrzymało reprezentację Polski na szóstej pozycji. Żyła osiągnął zaledwie 93 metry. Otrzymał wysoką rekompensatę punktową (13,1 punktu). Karpiel walczyła o utrzymanie szóstej lokaty. To się nie udało. Skoczyła 82 metry. Traciliśmy 0,7 punktu do Rosjan. W ostatniej serii zobaczyliśmy Kubackiego, który poszybował na odległość 103 metrów. Ostatecznie zajęliśmy szóste miejsce. Złoto zdobyła reprezentacja Niemiec. Srebrne medale trafiły do Norwegii. Brąz wywalczyła Austria.
 
Stefan Leśniowski
Zdjęcie PZN
 

Komentarze







reklama