24.02.2020 | Czytano: 6466

Odszedł Andrzej Truty

Żyjemy tak długo, jak długo żyje pamięć o nas. Do takiej refleksji dochodzimy zawsze wtedy, gdy odchodzi ktoś bliski. Po śmierci przychodzi smutek i czas na zadumę.

 


Co jest potrzebne by zostać wybitnym hokeistą? Talent, pracowitość, charakter. Tego nie brakowało Andrzejowi Trutemu, bo chyba nie podjąłby się powrotu do hokeja i to pod ręką Ewalda Grabowskiego. Wychowanek Podhala, który w jego barwach  zadebiutował dopiero w wieku 30 lat ( w sezonie 1992/93) !  
  - Nawet w snach nie marzyłem, że zagram kiedykolwiek w Podhalu. Musiałem ciężko pracować by - po trzech latach bawienia się w hokej - zrzucić 16 kg nadwagi i załapać się do drużyny  Ewalda Grabowskiego. W pewnym momencie miałem dość tego wszystkiego, ale się przełamałem, a tytuł mistrzowski był po prostu nagrodą za trud – zwierzał się po mistrzowskim tytule.
 
Jego świetna postawa w defensywie została dostrzeżona przez selekcjonera i popularny „Purlik” znalazł się w drużynie narodowej. Uczestniczył w dwóch turniejach o mistrzostwo świata. Kapitalny występ w Pucharze Europy w Mediolanie zaowocował ofertą z włoskiego klubu Brunico.   Uczestniczył w dwóch turniejach o mistrzostwo świata,  33-krotny reprezentant kraju, strzelec 5 goli.    Cztery razy sięgał po tytuł mistrza kraju z Podhalem.  
 
Statystyki w ekstraklasie

 
SEZON KLUB M B A K
1985/86 Naprzód Janów 36 0 2 2
1986/87 Naprzód Janów 35 1 6 12
1987/88 Naprzód Janów 36 1 6 22
1988/89 Naprzód Janów 35 4 9 26
1989/90 Naprzód Janów 35 9 9 38
1991/92 Zofiówka Jastrzębie 21 2 8 26
1992/93 Podhale Nowy Targ ● 37 4 8 6
1993/94 Podhale Nowy Targ ● 16 2 5 4
1994/95 Podhale Nowy Targ ● 7 0 0 4
1995/96 Podhale Nowy Targ ● 19 0 10 14
1996/97 STS Sanok 49 7 13 30
1997/98 STS Sanok 27 4 8 2
1998/99 STS Sanok 6 1 3 0
    359 35 87 186
 
Truty reprezentował barwy Zofiówki do 1985 roku i w sezonie 1990/91. Rozegrał 73 spotkania w niższej lidze.   Występował też poza granicami naszego kraju: HC Brunico - Włochy (1993/94), IV - lidze niemieckiej EV Moosburg (1994/95), Hradec Kralove - Czechy (1995/96).
 
Podpora nowotarskiej i reprezentacyjnej defensywy. Hokej zaczął uprawiać w wieku 13 lat za namową sąsiada, Zbigniewa Behounka. Miał pecha, że w okresie gdy kończył wiek juniora o miejsce w pierwszej drużynie było niezwykle trudno. Systematycznie trenował z pierwszym zespołem, ale występował w nim sporadycznie. Po pierwszym sezonie otrzymał propozycję z Jastrzębia i zdecydował się z niej skorzystać. Jednocześnie pragnął „zaliczyć” służbę wojskową w kopalni, bo takie wtedy były możliwości. Potem występował w dresie Naprzodu Janów i ponownie zawitał do Jastrzębia. Tam przez dwa lata bawił się w hokej, pracował na lodowisku. Wtedy zjawił się Tadek Watychowicz i ściągnął go do Podhala. Był obrońcą z charakterem, taki co to nie lęka się nikogo i niczego. Dobry przegląd sytuacji, spokój, opanowanie to jego największe zalety.
 
Od pewnego czasu walczył z nowotworem. Dzisiaj przegrał z nim  walkę. Przeżył 56 lat.  27 lutego można będzie go pożegnać w kościele pod wezwaniem świętego Andrzeja Boboli w Sztumie. Zmarły spocznie na Cmentarzu Komunalnym w Malborku.
 
Jeśli  istnieje – w co głęboko wierzę – ten lepszy świat, to Andrzej będzie naszym fanem, życzliwie patrzącym na nasze poczynania.
 
Stefan Leśniowski
 


 
 

Komentarze

1 Liga

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. UKS Zagłębie Sosnowiec (MHL) 24 65
2. GKS Stoczniowiec Gdańsk (MHL) 24 54
3. JKH GKS Jastrzębie II (MHL) 24 51
4. UKS Niedźwiadki MOSiR Sanok (MHL) 24 47
5. KH Polonia Bytom (MHL) 24 46
6. MKS Cracovia Kraków (MHL) 24 38
7. SMS Toruń 24 37
8. MOSM Tychy (MHL) 24 35
9. UKH Unia Oświęcim (MHL) 24 27
10. MKS Sokoły Toruń (MHL) 24 26
11. MUKS Naprzód Janów (MHL) 24 18
12. MMKS Podhale Nowy Targ (MHL) 24 12
13. ŁKH Łódź (MHL) 24 12
zobacz wszystkie tabele
reklama