21.01.2020 | Czytano: 3748

PHL: Karne zmorą „Szarotek”

Drugi mecz z rzędu nowotarżanie przegrywają po karnych i nie zdobywają gola. Mecz miał dwa oblicza.


Wymarzony początek dla gości. Gospodarze pod rząd trzy razy grali w osłabieniu. W trakcie 65 –sekundowej podwójnej przewagi Franek dostał idealne podanie na drugi słupek i nie miał problemu z ulokowanie czarnego kauczukowego przedmiotu w pustej bramce. To były wszystkie aktywa górali w  pierwszej tercji. Gdy drużyny grały w kompletnych składach gra się wyrównała, a im dalej końca odsłony tym większa przewaga zarysowała się po stronie torunian. To oni bez przerwy niepokoili Odrobnego, który w końcu popełnił błąd. Wypluł krążek z raka po uderzeniu spod niebieskiej Zielińskiego, a Fraszko znalazł się w odpowiednim czasie i miejscu, by go dobić do opuszczonej świątyni Podhala.  Ten  gol sprawił, iż akcje ofensywne hokeistów z grodu Kopernika były coraz składniejsze i niebezpieczne.  Szanse na objęcie prowadzenia mieli: Fieofanow z korytarza międzybulikowego, Fraszko, Serguszkin, Karczocha ( nie trafił w krążek mając pustą bramkę) i Wołżankin. Odrobny nie wszedł dobrze w mecz.  Wszystkie krążki wypluwał przed siebie.  Aż wreszcie  wykorzystał to Szkodenko. Chwilę później Fieofanow popisał się przecudnym uderzeniem, które zerwało ”pajęczynę” z bramki Podhala. A „Szarotki”? No cóż miały ogromne problemy z przedostaniem się do strefy rywala. Ich ataki najpóźniej były rozbijane na początku tercji gospodarzy.

Ciekawsza druga tercja. Ataki z obu stron, bramkarze mieli co robić. Podhale zaczęło stwarzać sytuacje, ale bardziej klarowne mieli gospodarze. Już po wznowieniu tercji Wołżankin znalazł się sam na sam z Odrobnym i…trafił mu do raka. Chwilę później Fieofanow nie trafił do odsłoniętej bramki po idealnym podaniu Serguszkina. Z drugiej strony krążek po strzale Naettinena znalazł się już za plecami Spesznego, przeszedł przez pole bramkowe i  nikt nie zdążył z dobitką. Dziubiński przegrał też pojedynek jeden na jeden z golkiperem torunian. Gdy Willick powędrował na ławkę kar trwała kanonada na bramkę Odrobnego. Gospodarze tak zawzięcie atakowali, że zapomnieli o zawodniku „Szarotek” z ławki kar. Ten po zakończeniu 2-minutowej odsiadki   pozostawiony został  bez opieki pod bramką Spesznego i  zdobył kontaktowego gola. W 39 minucie Fraszko z maścił wyśmienitą kontrę. Zamiast kończyć ją strzałem źle podał do  kolegi z drużyny.

Trzecia tercja rozpoczęła się ogromnej okazji Neupauera, który stanął oko w oko z Spesznym i przegrał ten pojedynek. W odpowiedzi Serguszkin nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Szvec z bliska nie zdołał ulokować krążka w siatce, bo Zieliński wygarnął krążek z linii bramkowej.  Torunianie zbyt indywidualnie chcą sforsować defensywę gości. Tracili krążek i Podhalanie raz za razem stwarzali sytuacje do zdobycia gola i w końcu Frankowi na raty  udało się pokonać Spesznego. Za moment Karczocha mógł przywrócić prowadzenie torunian, ale był nieskuteczny.  Podhale w końcówce szturmowało bramkę Spesznego, ale ten nie został już pokonany i mieliśmy dogrywkę.

Doliczony czas gry nie wyłonił zwycięzcy, mimo iż zespoły mięły idealne sytuacje, by zakończyć mecz. Z jednej strony Serguszkin i Kozłow, z drugiej  Jenczik i Pettersson.   Karne lepiej wykonywali torunianie. Kapitalne bramki zdobyli Wietow i Serguszkin.

KH Energa Toruń - KH Podhale Nowy Targ  4:3 K (3:1, 0:1, 0:1; 0:0) Karne 2:0
0:1 Franek – Jenczik – Pettersson (2:46 w podwójnej przewadze)
1:1 Fraszko – Zieliński – Jeromienko (10:30)
2:1 Szkodenko – Wołżankin (16:02)
3:1 Fieofanow – Serguszkin (17:50 w przewadze)
3:2 Willick – Campbell – Słowakiewicz (33:11)
3:3 Franek – Wsół – Szvec (50:17)
4:3 Serguszkin (65:00)
Energa: Speszny; A. Jaworski – Kozłow, Jeromienko – Zieliński, Smirnow – Skólmowski, Griebienjuk - Gazda; Serguszkin – Karczocha - Fieofanow, Wołżankin – Fraszko – Kalinowski, Weitow – Szkodenko- Naparło, J. Jaworski – Olszewski - Dołęga. Trener Jurij Czuch.
Podhale: Odrobny; Suominen  – Sulka, Wsół – Chalupka, Różański  - Kamieniew; Jenczik – Willick  –Szvec, Pettersson – Dziubiński  – Naettinen,  Valentino  – Neupauer  – Franek, Słowakiewicz -   Siuty  – Campbell.   Trener Phillip Barski.

Stefan Leśniowski
 
 

Komentarze

PHL

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. GKS Tychy 47 101
2. Re-Plast Unia Oświęcim 47 93
3. KH Podhale Nowy Targ 47 87
4. JKH GKS Jastrzębie 47 86
5. GKS Katowice 47 85
6. Comarch Cracovia 47 85
7. Lotos PKH Gdańsk 47 77
8. KH Energa Toruń 47 63
9. Zagłębie Sosnowiec 47 52
10. Kadra PZHL U23 20 3
11. Naprzód Janów Katowice 47 3
zobacz wszystkie tabele
reklama