15.07.2019 | Czytano: 971

Znakomita gra polskiej młodzieżówki w historycznym turnieju

Reprezentacja Polski Amp Futbol po dwóch zwycięstwach z Anglią i dwóch remisach z Turcją zajęła drugie miejsce w historycznym młodzieżowym turnieju U-23. Biało-czerwoni walkę o pierwszą pozycję przegrali tylko gorszym bilansem bramek.

Podczas dwudniowych zawodów w Nantwich młodzi Polacy rywalizowali z Turkami i Anglikami, a więc światowymi potęgami, do których zaliczają się również biało-czerwoni. Z tego powodu turniej ten nazywany był nieoficjalnymi mistrzostwami Europy U-23. Polacy pokazali w nich, że przy takiej pracy z młodzieżą nie muszą się obawiać przyszłości.

Polska młodzieżówka w sobotę i niedzielę dwukrotnie ograła Anglię i dwa razy zremisowała z Turcją, która wygrała turniej, ponieważ wyżej pokonała gospodarzy.

- Z wyniku można być i zadowolonym, i jednocześnie rozczarowanym. Przyjechaliśmy po pierwsze miejsce, ale nie mamy się czego wstydzić. Niejeden mecz stał tu na wyższym poziomie niż spotkania seniorskich reprezentacji - stwierdził Marek Dragosz, selekcjoner pierwszej reprezentacji, który również poprowadził młodzieżówkę w tym turnieju.

- Mamy ogromny niedosyt, ale z drugiej strony nie daliśmy się pokonać zawodowcom z Turcji. Długimi fragmentami prowadziliśmy grę w meczach z nimi, nie odstawaliśmy od nich. Mam nadzieję, że w przyszłości ich ogramy - podkreślał Igor Woźniak, bramkarz biało-czerwonych, który zwrócił też uwagę na kibiców w Nantwich. - Polonia sprawiła, że czuliśmy się jak u siebie. Mnóstwo osób dopingowało nas na trybunach. Dziękujemy za to ogromne wsparcie!

Zawody w Anglii trener Dragosz potraktował jako poligon doświadczalny. Na pierwszy w historii ampfutbolu młodzieżowy turniej powołał kilku zawodników regularnie grających w seniorskiej kadrze, ale wielu z nich wystąpiło na innych pozycjach niż zwykle. Krystian Kapłon, nominalnie środkowy pomocnik, w Anglii kierował obroną, a napastnik Jakub Kożuch tym razem sprawdził się jako lewy obrońca.

- Jeszcze muszą wiele pracować i się poprawić, bo czułem, że zbyt często zapędzałem się do przodu i zostawiałem kolegów bez wsparcia. - przyznał Kożuch.

Po raz pierwszy w międzynarodowych zawodach uczestniczyli z kolei Jacek Konieczny, Jędrzej Kozak i Maks Moroz, który był najmłodszym zawodnikiem imprezy. Reprezentant Polski ma zaledwie 14 lat.

- Cieszę się, że trener dał mi szansę i myślę, że ją wykorzystałem. W przyszłości będę starał się o wywalczenie stałego miejsca w kadrze - zapewnił Moroz, który był zachwycony pobytem w reprezentacji. - W zespole panuje świetna atmosfera. Dużo żartujemy, ale znamy granice. Kiedy przychodzi mecz, jesteśmy maksymalnie skupieni - dodał.

Odkryciem turnieju z pewnością był kolejny debiutant Przemysław Fajtanowski. Jeszcze rok temu grał w piłkę nożną jedenastoosobową i z Czarnymi Nakło wywalczył awans do IV ligi. W wyniku wypadku na statku, gdzie pracował, stracił jednak nogę. Wiosną rozpoczął treningi z Miedziowymi Polkowice, a miesiąc temu zadebiutował w Amp Futbol Ekstraklasie. Teraz świetnie zaprezentował się w meczu młodzieżowej reprezentacji.

- Niezmiernie cieszę się z tej szansy, nie chcę jej zmarnować. Po amputacji brakowało mi futbolu, więc czuję się znakomicie, że mogłem dołączyć do Miedziowych i szybko trafiłem do kadry U-23. Atmosfera w niej jest niesamowita, cieszyliśmy się z każdej minuty spędzonej wspólnie na boisku i poza nim - powiedział Fajtanowski, który zebrał sporo pochwał od kolegów i trenerów.

Mecze w Anglii pokazały więc, że bardzo młoda pierwsza reprezentacja Polski ma już wysokiej klasy zaplecze.

- Wszystko będzie zależało od naszej pracy, ale chłopcy pokazali, że w przyszłości mogą być jedną z największych sił na świecie - zakończył trener Dragosz.

Występ biało-czerwonych na pierwszym w historii dyscypliny turnieju młodzieżowym nie był przypadkowy. Polska jest jednym ze światowych liderów ampfutbolowego szkolenia dzieci i młodzieży. Oprócz kadry U-23 Stowarzyszenie Amp Futbol od roku prowadzi również program Junior Amp Futbol, w którym młodsi zawodnicy (7-16 lat) z całej Polski mogą uczestniczyć w regularnych zgrupowaniach piłkarskich. Zawodnicy Junior Amp Futbol, wśród których jest też Jacek Konieczny i Maks Moroz już w ten wtorek ruszą na międzynarodowy obóz do Niemiec, na którym spotkają się z rówieśnikami z kilkunastu europejskich krajów oraz z Salwadoru i Kostaryki.

Polska - Anglia 2:1 (Grygiel 16, Kożuch 40 - Tregaskis 8)
Polska - Turcja 2:2 (Kożuch 2, Łastowski 20 - Guleryuz 8 i 12)
Polska - Turcja 0:0
Polska - Anglia 2:0 (Grygiel 10, Kapłon 38)

Partner Główny Reprezentacji Polski: Grupa ENERGA
Oficjalni Sponsorzy: OSHEE i Robert Lewandowski
Oficjalni Partnerzy: forBET, NAC, IFB
Partner Medyczny: Ottobock Polska
Partner Ortopedyczny: Rehasport
Partner Techniczny: Vita-Sport
Partnerzy: PZPN, Pentagon Research, ASR Consulting, Poczta Polska, All Promote
Dofinansowanie ze środków: Ministerstwo Sportu i Turystyki

Materiał prasowy
Zdjęcie Bartłomiej Budny
 

Komentarze

Lp Drużyna Mecze Punkty
1. Przełęcz Łopuszna 11 30
2. Bór Dębno 11 30
3. Gorc Ochotnica 11 25
4. Gronik Gronków 10 17
5. Łęgi Nowa Biała 11 16
6. KS Luboń Skomielna Biała 11 15
7. Spisz Krempachy 10 13
8. Watra II Białka Tatrzańska 11 12
9. ZOR Frydman 10 7
10. Spływ Sromowce Wyżne 11 6
11. KS Husarz Łapsze Wyżne 11 3
zobacz wszystkie tabele
reklama