28.11.2009 | Czytano: 2697

Hokej kobiet w MMKS! (+zdjecia)

Na przełomie XX i XXI wieku światowy sport zdominowały dwa główne zjawiska. Jednym z nich była jego profesjonalizacja, a drugim wywalczony przez kobiety dostęp do uprawiania wszystkich dyscyplin sportu. Dziś kobiety widzimy w ringu i na zapaśniczej macie, rywalizują w tzw. męskich sportach. Grają też w hokeja na lodzie.

Kobiety rozgrywają mistrzostwa świata w hokeju od 1990 roku. Żeński hokej jest też w programie igrzysk olimpijskich. Od niedawna za czarnym kauczukowym krążkiem uganiają się również polskie dziewczyny. W 2008 roku wyłoniono pierwszego oficjalnego mistrza kraju. W gronie dziewięciu drużyn zabrakło nowotarżanek. W mieście hokeja nie mają drużyny? – dziwili się wszyscy. Działacze MMKS-u Nowy Targ postanowili nadrobić stracony dystans, powołując do życia żeńską sekcję hokeja.

Dziewczyny są już po pierwszym treningu, który został skontrolowanym tylko przez portal www.sportowepodhale.pl. Niemniej od tygodnia przyglądaliśmy się trwającym przygotowaniom. Kompletowano niezbędny sprzęt, ostrzono łyżwy. Na pierwszych zajęciach było ponad 20 zawodniczek w różnym wieku i z różnymi umiejętnościami jazdy na łyżwach. Tylko najmłodsza 8- letnia Gabriela Pysz, córka Arkadiusza Pysza, który będzie prowadził drużynę ( jego ojciec Marian wiele lat pracował z kobietami w EV Stuttgart), zaprezentowała się w profesjonalnym sprzęcie.

– To pierwszy trening, poświęcony nauce jazdy. Na następnym będziemy już wyglądać jak profesjonalistki, w sprzęcie i z kijami – zapewnia Marzena Bryniarska. - Będzie nas też więcej, bo cześć dziewcząt choruje. Dojdzie cała drużyna unihokeistek.

Inauguracyjny trening prowadził Szymon Pohrebny. – Jestem zaskoczony umiejętnością jazdy na łyżwach. Byłem przekonany, że trzeba będzie je uczyć podstaw – mówi.

Szymek uczył zawodniczki jazdy na łukach, przeplatankę... Na razie proste ćwiczenia. Czy z tego materiału powstanie zespół godny ligowych zmagań? Czas pokaże.

Życzymy dziewczętom wytrwałości w dążeniu do celu i jak najmniej siniaków od upadku na lodową taflę i uderzeń krążka.

Stefan Leśniowski

Komentarze







reklama