Górale mieli łatwiejsza drogę do finału. Ograli rywali na ich terenie i dzisiaj pozostawili kropkę nad „i”. Już w 38 sekundzie objęli prowadzenie, a po 92 sekundach na ich koncie były już dwa gole. Ustawili sobie przeciwnika i jeszcze w pierwszej tercji go wypunktowali. W drugiej tercji nie zdobyli gola, ale w ostatniej odsłonie wszystko wróciło do normy.
Drugiego finalistę jeszcze nie poznaliśmy. Blisko była Szarotka, ale… Nowotarżanie ograli u siebie mistrza kraju, ale ten na własnym terenie zawsze jest groźny. W pierwszy 40 minutach widzieliśmy tylko jedną bramkę. W 14 minucie zdobył ją Chlebda. Kolejne minuty to szachy. Górale bardzo mądrze się bronili i czyhali na kontry. Gospodarze musieli odrabiać straty. I odrobili z nawiązką w trzeciej tercji w 54 min objęli prowadzenie, które jeszcze powiększyli. Chyba zabrakło sił góralom na konsekwentną grę przez 60 minut. Szkoda, że na początku trzeciej tercji nie potrafili wykorzystać liczebnej przewagi i to, że najlepszy strzelec gospodarzy, Antoniak, otrzymał karę 10 min.
- Jednobramkowe prowadzenie w takim meczu to niewiele – mówi Lesław Ossowski. – Zagraliśmy słabe spotkanie w ataku. Dużo mieliśmy sytuacji, ale ich nie kończyliśmy strzałem. Do tego na początku trzeciej tercji nie wykorzystaliśmy przewagi. W końcówce zaryzykowaliśmy i dwa gole straciliśmy do pustej bramki.
W meczu o miejsca 5-8 ludźmierzanie prowadzili po 20 minutach 4:0, ale w drugiej tercji pozwolili sobie wbić dwa gole. Mało tego w trzeciej tercji gospodarze doprowadzili do wyrównania. Kary nie pomagały ludźmierzanom. W dogrywce złotego gola zdobyli gospodarze i to oni zagrają o piąte miejsce.
- Spotkanie miało dwa oblicza – mówi Rafał Pelczarski, trener Wiatru. – Wyszliśmy skoncentrowani, fajnie graliśmy, a z do momentu, gdy straciliśmy dwa gole. Wtedy zaczęły pojawiać się błędy, trząść ręce. Pozwoliliśmy sobie narzucić styl rywala przaśno – siłowy. Trzeba przyznać, że byli lepsi, my nie potrafiliśmy wykorzystać kontr, sytuacji sam na sam czy dwa na jeden. Nie trafialiśmy do pustej bramki.
Półfinały
Górale Nowy Targ – Wilki Sanok 9:2 (5:1, 0:0, 4:1)
Bramki dla Górali: Gotkiewicz 2, Pazdro, Kostela, Turwoń, Leja, Smarduch, Ciapała, Tomalak.
Stan rywalizacji do dwóch wygranych 2:0.
Górale: Pawlik – Kasperek, Bisaga, Gotkiewicz, Kostela, Kaczanowski, Barszczewski, Fryźlewicz, Tomalak, Subik, Pazdro, Ciapała, Leja, Turwoń, A. Tylka, Korczak, M. Tylka, Smarduch.
MUKS Zielonka – Gorący Potok Szarotka Nowy Targ 5:1 (0:1, 0:0, 5:0)
Bramki dla Szarotki: Chlebda.
Stan rywalizacji do dwóch wygranych 1:1.
Szarotka: Jastrzębski – Ossowski, Augustyn, Lech, Ligas, Budzoń, Chlebda, Ryś, Spyra, Frysztak, Widurski, Ślusarek, Kozubal.
O miejsca 5-8
Olimpia Łochów – Wiatr Ludźmierz 5:4 D (0:4, 2:0, 2:0; 1:0)
Bramki dla Wiatru: Zacher, Widurski, J. Jaskierski, Słowakiewicz.
Stan rywalizacji do dwóch wygranych 2:0
Wiatr: Udziela – Jachimczyk, Panek, Hamrol, Szal, Karol Pelczarski, Słowakiewicz, Zacher, Jachymiak, Niziołek, Widurski, Konrad Pelczarski, K. Jaskierski, J. Jaskierski.
Stefan Leśniowski










