W sobotę zaczęły od starty gola, ale szybko okazało się, że to było wszystko na co pozwoliły miejscowym. W trzeciej tercji urządziły sobie prawdziwe bramkowe łowy. Aż 10 razy ażurowa piłeczka wpadała do bramki Zielonki.
Nazajutrz, prowadząc 6:0 dopiero pozwoliły gospodyniom na coś więcej, na to, by mogły i one przeżyć radość ze zdobytych goli.
W obu spotkaniach strzelecki show dała Dominika Buczek, która łącznie dwanaście razy umieszczała piłeczkę w bramce gospodyń.
Dzikie Gęsi Zielonka – MMKS Podhale Nowy Targ 1:15 (1:2, 0:3, 0:10) i 3:8 (0:4, 2:2, 1:2)
Bramki dla Podhala: Buczek 8, Osmala 3, Pysz 2, samobójcze 2 (I mecz); Buczek 4, Pysz 2, Osmala, samobójcza (II mecz).
MMKS Podhale: Dynda – Jałoszyńska, Pysz, Mamak, Gajewska, Buczek, Pudzisz, Osmala, Maciaś, Malinowska, Cyrwus, Maciaszek.
Stefan Leśniowski










