W sobotę odbędą się półfinały. MMKS Podhale zagra o prawo gry w finale z Olimpią Gdańsk, a Jedynka Trzebiatów z wciąż aktualnym mistrzem Polski PUKS Trzebinią. Skład tegorocznego turnieju finałowego jest identyczny z ubiegłorocznym, w którym MMKS Podhale zajęło drugie miejsce.
W tym roku zmienione zostały zasady. Zespoły nie grają każdy z każdy, a więc nie rozegrają po trzy spotkania, lecz dwa.
Nowotarżanki bronią honoru klubu. Żadna grupa wiekowa młodzieży grającej w hokeju w tym sezonie nie zdobyła medalu. Seniorki MMKS Podhale mają już srebro wywalczone w Gdańsku. Drugą grupą, która może wywalczyć medal, a nawet powinna są juniorki starsze. To był dobry sezon w ich wykonaniu. W sezonie zasadniczym wygrały 10 spotkań z 12. W turnieju półfinałowym po karnych przegrały z Trzebinią, ale wcześniejszą wygraną ze Zbąszyniem zapewniły sobie awans do turnieju finałowego.
- W pierwszym meczu, w którym powalczymy o wejście do finału zmierzymy się z Gdańskiem. Nie jest to łatwy przeciwnik jednak wchodząc na boisko nie liczy się jak gra przeciwnik, tylko jak my zagramy. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowane, wyciągnęłyśmy wnioski z poprzednich spotkań i chcemy powielać błędów z poprzednich potyczek. Każda z nas da z siebie 200% i od początku do końca będzie skupiona, by powalczyć o najwyższe miejsce na podium. To jest nasz cel – zapowiada Zuzanna Krzystyniak.
By myśleć o grze o złoty medal trzeba przejść pierwszą przeszkodę Olimpię Gdańsk (sobota; 16.30). Zespół znad morza ma podobny bilans spotkań jak góralki w regularnym sezonie, tyle, ze w drugiej grupie. Półfinały przebrnął z trzema zwycięstwami na koncie.
Po raz ostatni Podhale sięgnęło po złoty medal w sezonie 2012/13. Czy w tym sezonie zdoła powtórzyć sukces? Gorąco zapraszamy na mocną dawkę unihokejowych emocji zarówno w sobotę jak i w niedzielę zapewnione.

Szymon Pyzowski










