25.10.2016 | Czytano: 979

Mocny po wypadku

Panczenista Konrad Niedźwiedzki w maju miał poważny wypadek podczas jazdy rowerem w Holandii. Polak zderzył się z kombajnem i trafił do szpitala. Miał złamane żebra, przebite płuco, czekała go też rekonstrukcja łopatki i barku. Wydawało się, że może nie kontynuować kariery sportowej. Tymczasem…

Podczas odbywających się w Inzell kwalifikacji do kadry Polski Niedźwiedzki wygrał na dystansie 1500 metrów, pokonując m.in. specjalistę na tym dystansie, mistrz olimpijskiego Zbigniewa Bródkę. Uzyskał bardzo dobry czas 1:46.09.

- Kto by się spodziewał po tym wszystkim – skomentował krótko zakopiańczyk.

Niedźwiedzkiego jednak zabraknie w pierwszych zawodach Pucharu Świata w Harbinie (11-13 listopada) i Nagano (18-20 listopada). Razem z Arturem Wasiem opuszczą te zawody, po konsultacjach ze swoimi trenerami w grupach, w których przygotowują się do sezonu.

- Zobaczymy ich w trzecim starcie w Astanie na początku grudnia – powiedziała szefowa wyszkolenia w Polskim Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, Ewa Białkowska.

Reprezentacja Polski na te zawody – kobiety: Katarzyna Bachleda Curuś, Natalia Czerwonka, Magdalena Czyszczoń, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska; mężczyźni: Marcin Bachanek, Zbigniew Bródka, Roland Cieślak, Sebastian Kłosiński, Piotr Michalski, Jan Szymański, Adrian Wielgat.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama