10.10.2016 | Czytano: 1773

Unia bez szans (+zdjęcia)

Juniorzy Podhala z kompletem punktów wracają z Oświęcimia. W obu spotkaniach byli zespołem zdecydowanie lepszym.

- Tylko w pierwszym meczu, po wysokim i szybkim prowadzeniu, w nasze szeregi wkradło się rozprężenie – mówi trener Andrzej Słowakiewicz. – Zawodnikom wydawało się, że samo się wygra i rywal padnie przed nimi na kolana. Wkradło się zdenerwowanie w nasze szeregi. Potrzebna była ostra reprymenda i roszady formacji, by wszystko wróciło na właściwe tory. Wstrząśnięcie pomogło. Drugie spotkanie chłopaki grali już skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty. Było widać naszą przewagę pod każdym względem. Wynik nie odzwierciedla naszej przewagi. Mogło być znacznie wyżej.

Unia Oświęcim – MMKS Podhale Nowy Targ 4:7 (1:3, 1:1, 2:3) i 4:9 (2:3, 1:3, 1:3)
Bramki dla Podhala: Olchawski 2, Wolski 2, Kieta, Brynkus, Kamiński (I mecz); Brynkus 2, Szuba 2, Kondraszow, Kamiński, Świadek, Faltyn, Wolski (II mecz).


MMKS Podhale: Bizub – Huzior, Krauzowicz, Świadek, Kondraszow, Kamiński – Szewczyk, Truty, Olchawski, Szuba, Kieta – Habura, Trzebunia, Wolski, Faltyn, Brynkus. Trener Andrzej Slowakiewicz.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama