17.09.2016 | Czytano: 1473

Błażusiak czwarty w kwalifikacjach

Eliminacje Red Bull 111 Megawatt za nami. w Kleszczowie rozpoczęła się trzecia edycja jednej z największych imprez hard enduro w Europie. Do kwalifikacji przystąpiło tysiąc zawodników. Tadeusz Błażusiak zajął czwarte miejsce.

Pechowo pojechał. Miał wywrotkę na motocrossie, która wybiła go z rytmu, co miało wpływ na wolniejszy występ na odcinku endurocrossu.

- W pierwszym przejeździe miałem wywrotkę przez kierownicę na końcu próby crossowej. Kosztowało mnie to dużo czasu. Później jechałem sztywno, nie mogłem złapać rytmu na endurocrossie. W drugim przejeździe było lepiej, ale było za późno, bo drugi przejazd jest bardzo dziurawy – podsumował występ Tadeusz Błażusiak.

Do zwycięzcy Jonny Walkera z Wielkiej Brytanii stracił 13.06 sekund. Dla Walkera to pierwszy poważny wyścig od dłuższego czasu. Skomplikowane złamanie kości strzałkowej, którego nabawił się podczas mistrzostw świata SuperEnduro w Pradze, wymagało czteromiesięcznej rehabilitacji. Walker nie startował w Erzberg Rodeo 2016, a z Red Bull Romaniacs wycofał się po 20 km. Do Polski przyjechał, co potwierdziły kwalifikacje, w pełni sił i w dobrej formie.

Kwalifikacje miały na celu wyłonienie grupy 500 zawodników, którzy ustawią się na starcie do niedzielnego wyścigu.

Stefan Leśniowski

 

Komentarze









reklama