10.09.2016 | Czytano: 2347

Kolejny rok nauki (+zdjęcia)

Hokejowa drużyna kobiet MMKS Podhale Nowy Targ rozpoczęła sezon ligowy. Tym razem opuściła polską ligę i rywalizuje w lidze naszych południowych sąsiadów.

Słowacka liga liczy osiem zespołów, ale w tym gronie są dwa polskie zespoły – oprócz Nowego Targu, MKHL KTH Krynica. Rozgrywki składają się z trzech etapów. W pierwszym, w grupach, każda drużyna rozegra sześć spotkań. Na tym etapie przeciwniczkami góralek będą: MHK Martin, ŽHK Poprad i ŽHKm Zvolen. W drugiej fazie czempionatu grupy się połączą i zaplanowanych jest 14 kolejek. Po tym etapie rozgrywali wkroczą w decydującą fazę play off. Ostatni mecz finałowy wyznaczony jest na 25 marca 2017 roku.

- O przenosinach na Słowację zdecydowały względy ekonomiczne – mówi trener Zbigniew Podlipni. – Dla nas najdłuższy wyjazd na Słowację to niewiele ponad 140 km, a do Gdańska ponad 700 km.

Pierwszy rywal zawiesił wysoko poprzeczkę jego podopiecznym. Słowaczki zdecydowanie lepiej jeździły na łyżwach, operowały kijem. Toteż bardzo często dochodziło do sytuacji sam na sam z bramkarzem. Z wielu takich opresji Zamarlik wyszła zwycięsko, bo więcej niż 13 krążków wpadłoby jej do „sieci”. Góralki jeszcze przez dwie tercje dzielnie się trzymały. W 8 minucie miały nawet kontakt z rywalem, bo na 1:2 gola zdobyła Batkiewicz. Kolejne i ostatnie trafienie nowotarżanek, było przy stanie 1:5. Trzecia tercja całkowicie nieudana w ich wykonaniu.

- Pierwsze śliwki robaczywki. Dwie tercje dziewczęta zagrały fajnie, tak jak chciałem. W trzeciej tercji popłynęły. Nie wiem co było tego powodem. Liga słowacka to całkiem inna bajka. Poziom zdecydowanie wyższy niż naszej ekstraligi. Uczymy się kolejny rok – podsumował trener Zbigniew Podlipni.

MMKS Podhale Nowy Targ - MHK Martin 2:13 (1:4, 1:3, 0:6)
Bramki dla Podhala: Batkiewicz, Budzyk.


 

MMKS Podhale: Zamarlik – Jarkiewicz, Grzybek, Budzyk, Leśnicka, Podlipni – Szewczyk, Paprocka Maciaś, Batkiewicz, Leśniowska, Truta – Szablowska, Maciaszek, Bukowska, Pierwoła, Florek – Raducka, Bizub, Stachulak. Trener Zbigniew Podlipni.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Andrzej Pabian
 

Komentarze







reklama