Na Białorusi rozgrywany turniej kwalifikacyjny do IO, z którego tylko triumfator pojedzie do Pjongczang. Rywalami Polaków o paszport do Korei będą występujące w elicie reprezentacje - Białorusi, Słowenii i Danii. Nasi rywale są wyżej notowani w rankingu IIHF. Nie jesteśmy faworytami. Czy stać Polaków na sprawienie niespodzianki?
- Każdy kto zna się na hokeju, wie, że Polacy nie będą faworytami. Ważne, by drużyna pokazała charakter i zaprezentowała się tak jak w lutym w turnieju kwalifikacyjnymi na Węgrzech oraz w drugiej części mistrzostw świata. Wszystko w głowach, rękach i nogach naszych chłopaków – twierdzi Mariusz Czerkawski, olimpijczyk z Albertville 1992.
W sporcie wszystko jest możliwe, ale w hokeju sensacje nie zdarzają się tak często, w przeciwieństwie do piłki nożnej. Niemniej biało –czerwoni byli już sprawcami wielkich wygranych. W Katowicach pokonali ZSRR 6:4, wielokrotnych mistrzów świata i igrzysk olimpijskich, a w Moskwie Czechosłowację 2:1. Może Mińsk okaże się przełomem. W to chcą wierzyć kibice.
Ostanie sprawdziany nie napawają optymizmem. Przegrane z czeskimi klubami niepokoją kibiców. Selekcjoner twierdzi, iż nie ma co przywiązywać wagi do meczów kontrolnych, tym bardziej, iż nie uczestniczyli w nich gracze Cracovii.
Po treningach w Tychach oraz dwóch sparingach w Czechach selekcjoner Jacek Płachta wytypował chyba najsilniejszą reprezentację, na jaką nas w tej chwili stać. W meczach o stawkę pierwszy raz będzie miał okazję zaprezentować się Michael Cichy, który od niespełna roku ma polski paszport. Z Podhala do Mińska pojedzie tylko Krzysztof Zapała, odpadł Oskar Jaśkiewicz. „Kazek” nie będzie osamotniony, gdy będzie miał obok siebie pięciu krajanów, którzy aktualnie reprezentują barwy innych klubów.
W porównaniu z kwietniowymi katowickimi mistrzostwami świata w reprezentacji zaszły niewielkie zmiany. Kontuzjowanego Macieja Kruczka zastąpił Mateusz Rompkowski, który wtedy miał uraz. Bartosz Ciura zastępuje Michała Kotlorza, Michael Cichy – Adama Bagińskiego, a Kamil Kalinowski – kontuzjowanego Radosława Galanta.
Bramkarze: Kamil Kosowski (GKS Tychy), Przemysław Odrobny (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania), Rafał Radziszewski (Comarch Cracovia)
Obrońcy: Adam Borzęcki (Steelers Bietigheim, Niemcy), Mateusz Bryk (GKS Tychy), Bartosz Ciura (GKS Tychy), Bartłomiej Bychawski (Orlik Opole), Paweł Dronia (Loewen Frankfurt, Niemcy), Bartłomiej Pociecha (GKS Tychy), Mateusz Rompkowski (Comarch Cracovia), Patryk Wajda (Comarch Cracovia).
Napastnicy: Mateusz Bepierszcz (GKS Tychy), Aron Chmielewski (Ocelarzi Trzyniec, Czechy), Michael Cichy (Orlik Opole), Krystian Dziubiński (Comarch Cracovia), Kamil Kalinowski (GKS Tychy), Marcin Kolusz (GKS Tychy), Mikołaj Łopuski (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania), Tomasz Malasiński (Wildcats Swindon, Wielka Brytania), Grzegorz Pasiut (Nieman Grodno, Białoruś), Maciej Urbanowicz (Comarch Cracovia), Patryk Wronka (Orli Znojmo, Czechy), Krzysztof Zapała (Podhale Nowy Targ).
Terminarz turnieju:
1.09.2016 (czwartek)
godz. 15:00 Polska – Słowenia
godz. 19:00 Białoruś – Dania
2.09.2016 (piątek)
godz. 15:00 Słowenia – Dania
godz. 19:00 Białoruś – Polska
4.09.2016 (niedziela)
godz. 13:00 Polska – Dania
godz. 17:00 Białoruś – Słowenia
Stefan Leśniowski










