Licencje otrzymały: Comarch Cracovia, GKS Tychy, Podhale TatrySki Nowy Targ, JKH GKS Jastrzębie, Unia Oświęcim, Polonia Bytom, Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk, GKS Katowice („dzika” karta) oraz Mires Nesta Toruń. SMS PZHL, uczestniczący w rozgrywkach z wiadomych względów, nie musiał się ubiegać o licencje.
W gronie uprawnionych do gry dziwi obecność zespołu z Torunia, który w ubiegłym sezonie został zdegradowany. W tym przypadku zadziałały względy „polityczne”, bowiem prezes związku miał wiosną przed wyborami w związku zapewnić działaczy toruńskich, że ostatecznie drużyna wystartuje w ekstralidze. Bogdan Rozwadowski, prezes Nesty Miresu Toruń, jest również w nowym zarządzie PZHL i ten fakt na pewno ułatwił grę jego drużyny w ekstralidze –czytamy w Sporcie.
Procedury licencyjnej nie przeszły dwa śląskie kluby – Zagłębie Sosnowiec i Naprzód Janów. Kluby nie przedstawiły gwarancji finansowych ( 2 mln. złotych) oraz dokumentacji formalno-prawnej spółki sportowej.
Oba kluby mają w ciągu dwóch tygodni odwołać się do Komisji Odwoławczej. Z wiarygodnych źródeł wiemy – pisze Sport - że po uzupełnieniu dokumentacji spore szansę na grę w Polskiej Hokej Lidze mają hokeiści z Janowa. Z kolei władze Sosnowca zapewniły działaczy Zagłębia, że jeżeli klub otrzyma licencję, wówczas ma szansę na dotację miejską w wysokości 700 tys. zł w dwóch transzach po 350 tys. zł. W tej sytuacji klub nie spełnił rygorów licencyjnych.
Sles










