20.05.2016 | Czytano: 3480

Zdecydowały względy rodzinne

- Rozmawiałem z trenerem jednego z klubów, który oferował mi grę dla jego zespołu. Konkretów jednak nie było. Trzeba byłoby jeszcze na nie poczekać – mówi Kasper Bryniczka.

Razem z Konradem Stypuła dołączyli do kolegów, którzy związali się kontraktem z Podhalem. – Zdecydowały też względy rodzinne. Jako tako się dogadaliśmy – dodaje Bryniczka.

 Filip Wielkiewicz  przyłapany został na dopingu w meczu o mtrezcie miejsce z Sanokiem i będzie musiał odpocząć od hokeja.

Stefan Leśniowski
 

Komentarze







reklama